Strona 91 z 144

Re: Krem z czekoladą… Ami Pretty Baloo*PL & Egon Luna-Gatto*

: 09 sie 2016, 09:33
autor: turmalinka
Neta pisze:Tam... taradam... <mrgreen>

Kochane Ciocie :kwiatek:
Niniejszym ogłaszam, że sprawa jest już raczej przesądzona... <gwiżdże> Moje dzieci zaczynają się kochać <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>

obrazek

<tańczy> <tańczy> <tańczy> <tańczy> <tańczy> <tańczy> <tańczy> <tańczy> <tańczy> <tańczy> <tańczy> <tańczy> <tańczy>

Więcej dowodów tego kiełkującego uczucia przedstawimy Wam jutro :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek:


super :) <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>

Re: Krem z czekoladą… Ami Pretty Baloo*PL & Egon Luna-Gatto*

: 09 sie 2016, 09:42
autor: elsa
No kochana, cieszę się razem z Tobą!! :radocha: :radocha: :radocha:

Cudownie, że koteczki potrafią być koło siebie bez podtekstów wojennych! <serce> <serce> <serce>

I za zaproszenie bardzo dziękuję, na pewno w przyszłości skorzystam :roza: :roza: :roza:

:kotek: <serce> :kotek: <serce> :kotek:

Re: Krem z czekoladą… Ami Pretty Baloo*PL & Egon Luna-Gatto*

: 09 sie 2016, 11:32
autor: MoniQ
<shock> Wooow :)

No niemożliwi są :) :kotek: <serce>
Ja się będę uparcie trzymać teorii, że to miłość, a nie walka o legowisko ;-))

Re: Krem z czekoladą… Ami Pretty Baloo*PL & Egon Luna-Gatto*

: 09 sie 2016, 12:51
autor: Dorszka
MoniQ pisze:Ja się będę uparcie trzymać teorii, że to miłość, a nie walka o legowisko ;-))
Na upór ludzki nie ma rady, wiem coś o tym, niestety...

Walki tu oczywiście nie ma. Ale komfortu też nie...

Neta, tylko błagam, to żadna napaść ani nic z tych rzeczy. Po prostu uporządkowanie informacji :) Koty nie wybiorą spania w jednym miejscu, jeśli mają dwa takie same, chyba, że to jedno jest na tyle duże, że da się "podzielić" (na przykład łóżko). To tak na temat miejscówek, oczywiście kociak będzie jeszcze długo starał się przytulać do Ami, to jeszcze dziecko, i całe szczęście, że ona to toleruje. Bardzo, bardzo gratuluję tak gładkiego wprowadzenia drugiego kota do domu - mam nadzieję, że taki stan się utrzyma. Jeśli jeszcze przez następnych kilka dni nadal Ami nie będzie próbowała żadnych podchodów, naprawdę to jedno z najbardziej ekspresowych dokoceń na forum, z czego się bardzo cieszę. Proszę jeszcze być czujną - rezydenci bardzo często przeczekują pierwsze dni, a jak do nich "dociera", że stan nie ulegnie zmianie, niekiedy się budzą do próby uporządkowania sytuacji. Jest to jednak bardzo słabe "powstanie" (nie zawsze w ogóle do niego dochodzi), i trzeba tylko przypilnować, żeby nie doszło do jakiegoś spięcia - taki początek to zawsze doskonała wróżba na przyszłość :) Będzie piękna para!

Re: Krem z czekoladą… Ami Pretty Baloo*PL & Egon Luna-Gatto*

: 09 sie 2016, 15:58
autor: Fusiu
U mnie Magnus też dzielnie znosił takie przytulanie się małego Madoxika (no może nie do tego stopniajak u Was, ale jak na swoje możliwości to był wyrozumiały, że szkrabik potrzebuje bliskości). Ale jak tylko Madox podrósł, już nigdy się razem nie położyli obok.

Drugi rondelek rozwiąże sprawę, choć pewnie dopiero jak mały już nie będzie się potrzebował przykleić do siostrzyczki <zakochana> <zakochana>

Re: Krem z czekoladą… Ami Pretty Baloo*PL & Egon Luna-Gatto*

: 09 sie 2016, 18:53
autor: Neta
Oj widzę, że niezamierzenie wywołałam tutaj lekką burzę… i niestety przez cały dzień będąc w pracy nie mogłam się do tego odnieść…

Powinnam była wziąć w nawias te słowa, że „moje dzieci zaczynają się kochać”… bo miałam na myśli, że ich wzajemne stosunki z dnia na dzień są coraz lepsze :-)
I to nie tak, że Ami nie wolałaby odpoczywać sama, i ja sobie doskonale zdaję z tego sprawę, ale Eguś to dziecko małe jeszcze i faktycznie cały czas szuka z nią kontaktu, chodzi za nią, ociera się, próbuje myć… a Ami na całe szczęście przyjmuje to wszystko z dużym spokojem i cierpliwością.

Wspólnie w rondelku widziałam ich raz, i tak naprawdę sytuacja miała miejsce po drzemce… bo na dłuższe spanko Eguś lubi się wyciągnąć z tego co już widzę i wybiera takie miejsca w których może to zrobić… łóżko, kanapę, parapet… Widzę progres w zachowaniu Ami, bo trzy dni wcześniej takie wpakowanie się do rondelka w którym leży skończyłoby się porządnym osyczeniem. I nie ukrywam, że coraz większy spokój, który widzę w Ami bardzo mnie cieszy.

Wszystko to nie zmienia faktu, że nadal jestem czujna i obserwuję uważnie zachowanie i zabawy Amisi i Egonka, a gdy mam wątpliwości pytam hodowców moich dzieciaków… mam to szczęście - za co jestem ogromnie wdzięczna i Sylwii :kwiatek: i Dorocie :kwiatek: - że na obie mogę liczyć, obie są nieocenionym wsparciem i kibicują nam bardzo. Obie też na moje wątpliwości odpowiadają jednym głosem, co sprawia, że i ja z dnia na dzień jestem spokojniejsza, że wszystko pięknie się ułoży, a moje dzieciaki będą szczęśliwe mieszkając razem pod jednym dachem :-)

Dziękuję Ci Dorszko za zaangażowanie i wnikliwe podejście do sprawy :kwiatek: Mam nadzieję, że to co napisałam wszystkich uspokoi i wyciszy emocje :-)


I jeszcze tylko na koniec nieśmiało zwrócę uwagę, że w wypowiedzi MoniQ na końcu było mrugnięcie oczkiem… ;-))

Re: Krem z czekoladą… Ami Pretty Baloo*PL & Egon Luna-Gatto*

: 09 sie 2016, 20:16
autor: MoniQ
Dorszka pisze:
MoniQ pisze:Ja się będę uparcie trzymać teorii, że to miłość, a nie walka o legowisko ;-))
Na upór ludzki nie ma rady, wiem coś o tym, niestety...
Neta pisze: I jeszcze tylko na koniec nieśmiało zwrócę uwagę, że w wypowiedzi MoniQ na końcu było mrugnięcie oczkiem… ;-))
Może za mało wyraźnie mrugnęłam na końcu zdania ;-)) ;-))

Re: Krem z czekoladą… Ami Pretty Baloo*PL & Egon Luna-Gatto*

: 09 sie 2016, 20:20
autor: aurora80
No ja nie miałam wątpliwości Kochana, że tak to należy rozumieć jak piszesz <serce>

Re: Krem z czekoladą… Ami Pretty Baloo*PL & Egon Luna-Gatto*

: 09 sie 2016, 20:56
autor: Limonka
Neta, jaki cudny awatarek <zakochana> <zakochana> <zakochana>

Re: Krem z czekoladą… Ami Pretty Baloo*PL & Egon Luna-Gatto*

: 09 sie 2016, 21:13
autor: Neta
Limonka pisze:Neta, jaki cudny awatarek <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Dziękuję Limonko :roza:



Bo szafka ze smakołykami łączy koty... <lol> <lol> <lol>

obrazek

I rozmnaża przez pączkowanie <mrgreen>
Bo jak widzicie na zdjęciu mam już nie dwa a sześć... <rotfl> <rotfl> <rotfl>