Strona 93 z 431

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 15 maja 2014, 19:53
autor: Betuś
Bardzo Wam dziekuje za wsparcie i za <ok>
Olu, bede miec Forresra na oku :kotek:
Wlasnie rozmawiałam z mama. Mruczusia miala w tej lecznicy operacje guza sutka. Po zabiegu czuła sie bardzo dobrze. Była troche ospala, ale miala apetyt i nie sprawiała wrażenia, ze cos ja boli. Rana szybko sie zagoila. Po przejściach z naszym dachowcem mam zaufanie do tych lekarek. Troche mi lepiej <rotfl>

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 15 maja 2014, 20:58
autor: Kathi
trzymamy kciuki! <ok> <ok>
My juz przechodzilismy a teraz pora na Forresta! :kotek:
Uwierz to bardziej my sie boimy niz nasze kociaste! <mrgreen>
Dwa jajka w ta, czy w tamta <mrgreen>
Trzymamy <ok>

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 16 maja 2014, 08:26
autor: yamaha
Jak tam ? :hidden:

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 16 maja 2014, 09:04
autor: Zosiak
Melduje sie z kciukasami, zeby Forrescik szybko doszedl do siebie :kotek: <ok> <ok>

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 16 maja 2014, 09:44
autor: AgnieszkaP
I ja mocno zaciskam <ok> za Forreścika :kotek:

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 16 maja 2014, 10:31
autor: Joanna P.
I ja dołączam z kciukami <ok> <ok> <ok>

Mnie, to znaczy Lemmisia <mrgreen>, też to czeka niebawem ...

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 16 maja 2014, 10:45
autor: Betuś
yamaha pisze:Jak tam ? :hidden:
Kocisko śpi. Karma schowana. Zabieg będzie o 18-ej. O 20-ej go odbiorę.
Ja dziś pracuje w domku... Mam tyle pracy, że nie myślę o tym co mnie czeka wieczorem... Może to i dobrze.

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 16 maja 2014, 10:58
autor: yamaha
Uwazaj zeby byl dobrze wybudzony przy odbiorze..... zabieg o 18h00 i oddanie o 20h00... czy to nie za krotko ? (moze u kotow jakos krocej)

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 16 maja 2014, 11:14
autor: Betuś
yamaha pisze:Uwazaj zeby byl dobrze wybudzony przy odbiorze..... zabieg o 18h00 i oddanie o 20h00... czy to nie za krotko ? (moze u kotow jakos krocej)
Dla mnie to tez trochę krótko, ale zapewniały, że u nich to standard i kotek bedzie wybudzony.
Z powodu tych obaw też pytałam mamę jak to było po zabiegu z Mruczusią..., ale mnie uspokoiła. Jestem spokojna. Będzie wszystko dobrze.

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 16 maja 2014, 11:23
autor: yamaha
O to to sie w ogole nie martwie ;-))