Strona 93 z 185

Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL

: 17 sty 2015, 19:44
autor: Szopi
MoniQ pisze:Niektórym to dobrze... i Carmelka, i ciasto.... :)
Powiedz może chociaż, że ciasto niezbyt dobre było, co? <roll> <roll>
Nie chce wyjść na plotkarę, ale kiedyś słyszałam z pewnych źródeł, że Malena robi przepyszne ciasta, a już z śladem Carmelkowej łapki <rotfl> to musiało być wyborne <mrgreen>

Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL

: 17 sty 2015, 19:45
autor: Malena
Szopi pisze:
Audrey pisze:poczęstowała mnie ciastem. :-)
a mnie zaintrygował ten fragment <lol> poczęstowała Ciebie ciastem, czy poczęstowała się Twoim ciastem <hm> <lol>
Oczywiście Carmelka jako dobrą gospodyni najpierw sama sprawdziła czy można gościa tym ciastem poczęstować

Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL

: 17 sty 2015, 19:48
autor: Szopi
Ha ha, to nie wyprze się matka córki, Baby zawsze ciągnie do maczania łapki w napojach gości <lol> <lol> <lol>
Cwaniakiem przychodzi na kolanka gość, że niby się poprzymilać, ale widzę jak kącikiem oka zerka na kubki i marzy o umoczeniu łapki <rotfl> <rotfl>

Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL

: 17 sty 2015, 20:02
autor: Malena
Szopi pisze:
MoniQ pisze:Niektórym to dobrze... i Carmelka, i ciasto.... :)
Powiedz może chociaż, że ciasto niezbyt dobre było, co? <roll> <roll>
Nie chce wyjść na plotkarę, ale kiedyś słyszałam z pewnych źródeł, że Malena robi przepyszne ciasta, a już z śladem Carmelkowej łapki <rotfl> to musiało być wyborne <mrgreen>
Szopi ale mnie zestresowałaś <oops> no to teraz jak już będziesz się do nas wybierała na to "pyszne" ciasto to na pewno nie wyjdzie <lol>

Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL

: 17 sty 2015, 20:29
autor: Malena
Zapomniałam Wam napisać, że mój mały czorcik wczoraj postanowił zostać aniołkiem i wielkim zacięciem spijała wodę święconą z talerzyka przygotowanego na kolędę, niewiele zostało dla księdza <lol> a niestety Calmelka się świętsza od tej wody nie zrobiła <lol>

Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL

: 17 sty 2015, 20:32
autor: asiak
Musisz poczekać, woda święcona tak szybko nie działa... <lol>

Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL

: 17 sty 2015, 20:32
autor: Audrey
Ciacho, którym poczęstowały mnie Madzia i Carmelcia było pyszne.
Betuś, coś czuję, że następnym razem będziesz musiała zaplanować dluuuuugą wizytę.

Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL

: 17 sty 2015, 23:55
autor: Fusiu
Ale wy tam na Kujawach macie fajną ekipę <ok>

Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL

: 18 sty 2015, 08:33
autor: Betuś
Audrey pisze:Ciacho, którym poczęstowały mnie Madzia i Carmelcia było pyszne.
Betuś, coś czuję, że następnym razem będziesz musiała zaplanować dluuuuugą wizytę.
Juz planuje <roll> <roll> <roll>
Carmelcia, "Każdy moze świętym być" <lol>

Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL

: 18 sty 2015, 12:30
autor: Malena
No to udało mi się upolować Yogusia...
Obrazek

Obrazek

Obrazek
a teraz proszę Was o ocenę czy już powinnam się zacząć martwić czy jeszcze jest ok.