Strona 94 z 178
Re: *Kostek*Sonia*Rominka*
: 17 sty 2016, 11:35
autor: yamaha
Re: *Kostek*Sonia*Rominka*
: 17 sty 2016, 11:36
autor: asiak
Ojej.... strasznie mi przykro

Re: *Kostek*Sonia*Rominka*
: 17 sty 2016, 11:38
autor: MoniQ
Ojejciu, Stefaniątko malutkie

Jak to? Biedactwo....

Tak mi przykro

Re: *Kostek*Sonia*Rominka*
: 17 sty 2016, 11:52
autor: Luinloth
Ojej, jak to

Re: *Kostek*Sonia*Rominka*
: 17 sty 2016, 12:39
autor: elsa
No właśnie nikt nie wie co się mogło stać

Czytaliśmy, że zwierzątka ze sklepów często bywają chore, ale żeby tak szybko umierały?

Mój S trochę był zaniepokojony, że taki mało ruchliwy, że na rękach zaraz przysypia, albo tak czasami chwiał się na nóżkach, ale to były pierwsze dni, więc zwierzaczki mają prawo "osobliwie" się zachowywać...Smutno nam ogromnie, całe królestwo miał już zrobione, najlepsze jedzonko i smakołyki kupione, a tu tak raptem i niespodziewanie odszedł

Re: *Kostek*Sonia*Rominka*
: 17 sty 2016, 13:48
autor: MoniQ
Kiedyś weterynarz nam mówiła, że związek hodowców szczurów jest tak hermetyczny i tak zasadniczy, że przy każdym szczurku, który opuści ten świat wymagają sekcji... ale czy Stefanek miał rodowód?
Re: *Kostek*Sonia*Rominka*
: 17 sty 2016, 15:15
autor: Fusiu
O Boże
Przykro mi bardzo.. echhhh
Re: *Kostek*Sonia*Rominka*
: 17 sty 2016, 15:34
autor: Charlotte
Współczuję...

Re: *Kostek*Sonia*Rominka*
: 17 sty 2016, 17:03
autor: Sonia
Biedaczek, tak nagle odszedł

Re: *Kostek*Sonia*Rominka*
: 17 sty 2016, 17:23
autor: elsa
Nie miał rodowodu, był ze sklepu zoologicznego...Żył u nas tylko tydzień, to niesprawiedliwe
