Strona 99 z 185
Re: YOGUŚ Mazuria*PL & CARMELCIA Mikołówka*PL
: 10 lut 2015, 09:11
autor: MoniQ
Wyciągam z trzeciej strony....
Yogusiu, Carmelko! <zakochana>
Re: YOGUŚ Mazuria*PL & CARMELCIA Mikołówka*PL
: 10 lut 2015, 09:26
autor: Kasik
Trzecia strona <shock> <shock> <shock>
Nieładnie Malena

Nieładnie

Re: YOGUŚ Mazuria*PL & CARMELCIA Mikołówka*PL
: 10 lut 2015, 09:42
autor: PyzowePany
Malena czeka, aż naklepiemy trochę postów, aby z impetem pojawić się na 100 stronie <mrgreen> <mrgreen>
Re: YOGUŚ Mazuria*PL & CARMELCIA Mikołówka*PL
: 10 lut 2015, 09:44
autor: MoniQ
PyzowePany pisze:Malena czeka, aż naklepiemy trochę postów, aby z impetem pojawić się na 100 stronie <mrgreen> <mrgreen>
Racja, co się będzie rozdrabniać

No to klepmy

Re: YOGUŚ Mazuria*PL & CARMELCIA Mikołówka*PL
: 10 lut 2015, 09:52
autor: Kasik
Klep

, Klep

, Klep

, Klep

Re: YOGUŚ Mazuria*PL & CARMELCIA Mikołówka*PL
: 10 lut 2015, 09:57
autor: yamaha
-5 <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen>
Re: YOGUŚ Mazuria*PL & CARMELCIA Mikołówka*PL
: 10 lut 2015, 10:04
autor: MoniQ
Re: YOGUŚ Mazuria*PL & CARMELCIA Mikołówka*PL
: 10 lut 2015, 11:04
autor: Malena
Dziewczyny błagam nie róbcie tego ja nie jestem jeszcze gotowa na świętowanie 100 strony.
Mam teraz ciężki czas w pracy zapierdziel - koledze rozchorowało się dziecko i go od miesiąca nie ma, a mi bardzo dokucza kręgosłup i siedzenie przy komputerze jest dla mnie mało komfortowe, jakby tego było mało wczoraj oblałam się wrzątkiem

w tajemnicy wam powiem że gdyby nie bielizna mojego TŻta to chyba bym dzisiaj majtek nie mogła założyć. Całą noc spałam z pudełkiem zamrożonej zupy

Czy to jakaś zła passa?
Wczoraj Carmelusiek wylała z kubka wodę musiałam ratować laptopa, w nocy włączyła sobie telewizor, a dzisiaj od rana czorcik tak szalał że głośniki w salonie musiałam zbierać z podłogi.
Re: YOGUŚ Mazuria*PL & CARMELCIA Mikołówka*PL
: 10 lut 2015, 12:33
autor: beev
Malena wspólczuje

mam nadzieje ze skóra Ci nie schodzi?
Mała niezła rozrabiara

Re: YOGUŚ Mazuria*PL & CARMELCIA Mikołówka*PL
: 10 lut 2015, 12:38
autor: MoniQ
Kurczę, teraz biłam się z myślami, pisać że jest mi przykro i że trzymam kciuki żeby jak najszybciej Ci się zluzowało w pracy a problemy poszły precz, czy nic nie pisać i nie przybliżać wątku do 100 strony..... <roll>
No nic, mam nadzieję, że mnie nie zabijesz
Kciukasy! <ok>