Krem z czekoladą… Ami Pretty Baloo*PL & Egon Luna-Gatto*PL
: 22 mar 2015, 23:15
Witam Wszystkich 
Jestem Ami, mam już prawie 4 i pół miesiąca i od zeszłej soboty mieszkam u mojej nowej mamy Anety w Rabce Zdrój. Jechałyśmy do nowego domku kilka godzin pociągiem i samochodem, ale byłam bardzo dzielna i grzeczna prawie całą drogę ;)
Wieczorem szukałam mojej mamusi i siostrzyczek bo bardzo za nimi tęskniłam, ale z dnia na dzień czuję się coraz lepiej, ładnie jem i przez tydzień urosłam już o 110 gram.
Urodziłam się 10 listopada 2014 w hodowli Pretty Baloo*PL u najlepszej mamy na świecie Sylwii <serce>
Z wyglądu jestem podobna do tatusia, który chyba jest kimś ważnym, bo nazywa się Lord Elliot De La Borbe*DE, ale gdy się bawię zachowuję się zupełnie jak mamusia Kajri Bursztynowy Gryf*PL, która mimo że jest już dorosła, nadal jest ogromną trzpiotką :-)
Strasznie kochany ze mnie maluszek, lubię dużo spać, najchętniej na kolanach u mamusi, a rano przytulać się i rozkosznie mruczeć jej do uszka
Ale to wcale nie oznacza, że nie umiem też rozrabiać... <roll> Gdy włącza mi się "tryb wariatek" biegam po mieszkaniu w szaleńczym tempie i bynajmniej nie przypominam wtedy spokojnego Brytusia... ;) Ale o tym cichoszaaa... <święty> mamusia patrzy w moje piękne oczy i wiem, że wszystko mi wybaczy <serce> 
Zobaczcie sami



Do miłego zobaczenia
Amisia i jej mama Aneta
Jestem Ami, mam już prawie 4 i pół miesiąca i od zeszłej soboty mieszkam u mojej nowej mamy Anety w Rabce Zdrój. Jechałyśmy do nowego domku kilka godzin pociągiem i samochodem, ale byłam bardzo dzielna i grzeczna prawie całą drogę ;)
Urodziłam się 10 listopada 2014 w hodowli Pretty Baloo*PL u najlepszej mamy na świecie Sylwii <serce>
Z wyglądu jestem podobna do tatusia, który chyba jest kimś ważnym, bo nazywa się Lord Elliot De La Borbe*DE, ale gdy się bawię zachowuję się zupełnie jak mamusia Kajri Bursztynowy Gryf*PL, która mimo że jest już dorosła, nadal jest ogromną trzpiotką :-)
Strasznie kochany ze mnie maluszek, lubię dużo spać, najchętniej na kolanach u mamusi, a rano przytulać się i rozkosznie mruczeć jej do uszka
Zobaczcie sami



Do miłego zobaczenia
Amisia i jej mama Aneta