Forum czytam już długo- jestem z tych co mało mówią. Mam na imię Gosia, koty towarzyszą mi przez całe życie.Przedstawiam moje skarby: Kicia- znaleziona 6 lat temu. Tito-prezent najlepszy jaki dostałam, Alison - koteczka którą wyszukałam, wybrałam i wyprosiłam od hodowcy, oraz Wendy- koteczka która sprawiła że wiara w ludzi wróciła.
I ja witam, i stanowczo domagam się więcej zdjęć Wendy. Co za piękna dziewczyna! <zakochana> Historię o powracającej wierze w ludzi też bym chętnie przeczytała... Ale tu już domagam się mniej stanowczo skoro jesteś Gosiu z tych, co mało mówią
ozon pisze:I ja witam, i stanowczo domagam się więcej zdjęć Wendy. Co za piękna dziewczyna! <zakochana> Historię o powracającej wierze w ludzi też bym chętnie przeczytała... Ale tu już domagam się mniej stanowczo skoro jesteś Gosiu z tych, co mało mówią
Bardzo dziękuję za tak ciepłe przyjęcie, o Wendy napiszę, zdjęć na pewno też więcej zamieszczę. Zakochałam się w tej kotce od pierwszego wejrzenia, ale na pewno większość z was wie jak to jest. Jeśli chodzi o koty to ja bardzo kochliwa jestem :-)