Mój kochany urwisek. urodzony 15 stycznia. ma już prawie 8 miesięcy.
zastanawiam się nad wystawami. chciałbym go pokazać innym. każdy kto ma z nim styczność mówi ze jeszcze tak ślicznego brytka nie widział. myślę ze to prawda aż duma mnie rozpiera bo jest to moje oczko w głowie. i kto by pomyśl ze z tak mizernego kociaka wyrośnie tak wspaniały kawaler...
jesli chodzi o wystawy. czy Oliver musi spelniac jakies kryteria?
tydzien temu mial operacje po nieszczesnym kontakcie z bezdomna kotka. prawy posladek ma wygolony z sierci. jak dlugo bedzie odrastala? czy w takim wypaku nie nadaje sie na wystawy?