Megi i Tytus
: 14 wrz 2010, 20:14
Witam
Od razu ostrzegam że jestem tu nowy i że wątek jest wielotematyczny
Sam nie wiem od czego zacząć
Tytusek ma aktualnie 12 tygodni został zakupiony ( nie przeze mnie ) za pośrednictwem znanego portalu aukcyjnego.
Lektura wielu topiców dała mi do zrozumienia że kotek rasowy bynajmniej nie jest
Co nie czyni go jakimś gorszym, wręcz przeciwnie jest bardzo fajny, całkiem grzeczny jak na kociaka noo i ogólnie bardzo dobrze udaje brytyjczyka
Niestety mądry polak po szkodzie ale jak się dowiedziałem że oddawanie kota w wieku 6 tygodni bez wyprawki i nawet książeczki zdrowia jest zbrodnią to włosy mi się zjeżyły na głowie. Na szczęście kociak jest zdrowy, pełny wigoru, w zasadzie momentalnie nauczył się korzystać z kuwety. Jest bardzo towarzyski, często zasypia na rękach brzuszkiem do góry
Oby tak dalej 
Karmimy go Animondą dla kociąt (mięso w galaretce) oraz suchym Royalem też dla maluchów, wydaje się być zachwycony , czy to ogólnie dobre pokarmy ?
Dziś dostał trochę twarożku, mleko dostawał sporadycznie i mało, szczególnych skutków obocznych brak, tak czy siak raczej już mleka nie będzie dostawał
Aktualnie próbuję go uczyć drapania w drapak, z różnym rezultatem
Jak mu się chce to podrapie jak nie wyżyje się gdzie indziej
Ale jak mówiłem jakimś mega destroyerem nie jest (odpukać) 
Załączam kilka fotek z dzisiaj , no czyż on nie jest uroczy ?:)

Od razu ostrzegam że jestem tu nowy i że wątek jest wielotematyczny
Sam nie wiem od czego zacząć
Tytusek ma aktualnie 12 tygodni został zakupiony ( nie przeze mnie ) za pośrednictwem znanego portalu aukcyjnego.
Lektura wielu topiców dała mi do zrozumienia że kotek rasowy bynajmniej nie jest
Niestety mądry polak po szkodzie ale jak się dowiedziałem że oddawanie kota w wieku 6 tygodni bez wyprawki i nawet książeczki zdrowia jest zbrodnią to włosy mi się zjeżyły na głowie. Na szczęście kociak jest zdrowy, pełny wigoru, w zasadzie momentalnie nauczył się korzystać z kuwety. Jest bardzo towarzyski, często zasypia na rękach brzuszkiem do góry
Karmimy go Animondą dla kociąt (mięso w galaretce) oraz suchym Royalem też dla maluchów, wydaje się być zachwycony , czy to ogólnie dobre pokarmy ?
Dziś dostał trochę twarożku, mleko dostawał sporadycznie i mało, szczególnych skutków obocznych brak, tak czy siak raczej już mleka nie będzie dostawał
Aktualnie próbuję go uczyć drapania w drapak, z różnym rezultatem
Załączam kilka fotek z dzisiaj , no czyż on nie jest uroczy ?:)
