Bazyl i Teoś

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Anka
Agilisowy Rezydent
Posty: 1523
Rejestracja: 28 mar 2010, 20:41
Płeć: Kobieta
Skąd: Poznań

Post autor: Anka »

ja to bym mu mogła w te oczyska cały dzień patrzec <zakochana>
Awatar użytkownika
manita
Agilisowy Rezydent
Posty: 3446
Rejestracja: 26 lip 2010, 17:31
Kontakt:

Post autor: manita »

Bazyl wygląda jak ta ikona <shock> ;-)) , ma oczy chłopak.
Awatar użytkownika
Bartolka
Posty: 1956
Rejestracja: 05 lis 2010, 20:51
Płeć: Kobieta
Skąd: Poznań

Post autor: Bartolka »

Kosmiczne ma te oczyska <zakochana>
Awatar użytkownika
animru
Posty: 792
Rejestracja: 16 lis 2010, 21:04

Post autor: animru »

Wszyscy wychwalali Bazyla oczy i teraz co <shock>

Bazyla chyba boli oko, bo mruży a jak zajrzałam do środka to trochę jakby bardziej czerwone od drugiego...
Zatarł czymś?
Ma ktoś doświadczenie w tym temacie? ;-(
Awatar użytkownika
Dorszka
Administrator
Posty: 6057
Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
Płeć: Kobieta
Skąd: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Dorszka »

Lekarz...

A tak na poważnie, z oczami naprawdę lepiej nie zwlekać, jeśli coś niepokoi, lepiej pokazać i nawet wyjść na panikarza, niż czegoś nie dopatrzeć.
Awatar użytkownika
Mago
Super Admin
Posty: 4597
Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Mago »

Też podpowiadam weta.
Awatar użytkownika
Renia
Posty: 1142
Rejestracja: 11 cze 2009, 17:18

Post autor: Renia »

Wet jak najbardziej, ale może doraźnie nie zaszkodzi przemyć np. Optexem, jeżeli masz?
Bo to może zwykłe zanieczyszczenie...
Nie odradzam weta, ale pewnie teraz już nie polecisz, a skoro oczko jest tkliwe, to możesz mu pomóc.
Awatar użytkownika
animru
Posty: 792
Rejestracja: 16 lis 2010, 21:04

Post autor: animru »

Ufff...
Kłopoty okazały się być przejściowe, bo dzisiaj oko już całkiem takie jak powinno być. Także chyba sobie lekko czymś zatarł.
Właśnie mam tu trening zapaśniczy.
:-)
Awatar użytkownika
tymabri
Hodowca
Posty: 1135
Rejestracja: 18 paź 2010, 19:18
Hodowla: Tymabri*PL
Kontakt:

Post autor: tymabri »

widzisz, nie masz wyboru... wstazke czerwona do pozowania kotu przypinaj :)

dobrze miec w domu ziele swietlika (ja kupuje w aptece) - czasem sie cos zapruszy w kuwecie, czasem wlos wpadnie lub inny paproch... dobrze jest odkazic... i jesli kotu sie poprawia odetchnac z ulga.. ale jesli pojawia sie jakas wydzielina, obrzek, czy wyraznie kot staje sie apatyczny-pedzic do weta... przy oczkach nie ma co czekac za dlugo.

Cale szczescie ze kotek sam sobie poradzil :) obserwuj jeszcze kilka dni ;)
Awatar użytkownika
Agnieszka7714
Posty: 2450
Rejestracja: 25 paź 2010, 09:42
Płeć: kobieta
Skąd: Wrocław

Post autor: Agnieszka7714 »

Ach te marchewkowe oczka :mdleje:
A ja powiem tak, jak jedzie się do weta z chorymi oczkami, to lepiej nie zakraplać. Wiem to z obdukcji. Nie wiadomo co lekarz będzie robił, jeśli pobierze wymaz z oczka, to wynik może być niemiarodajny. Tak mi zawsze tłumaczy wet, a my z oczkami na bieżąco jesteśmy. <roll>
Zablokowany