Bazyl i Teoś

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
animru
Posty: 792
Rejestracja: 16 lis 2010, 21:04

Post autor: animru »

Obserwuję gada, ale nic a nic się nie dzieje (na szczeście!) zajrzałam do środka i jest normalne, nie czerwone jak wczorraj, żadnego obrzęku, łzawienia, ropienia nie było, tylko chodził z takim półprzymkniętym.

Może obejdzie się bez weta tym razem <mrgreen>
Awatar użytkownika
Małgorzata
Posty: 723
Rejestracja: 29 maja 2011, 17:59

Post autor: Małgorzata »

Bono ma taki problem, że często mu sierść do oka wpada, przepłukuję wtedy solą fizjologiczną (tak mi Dorszka doradziła) i działa. Może Bazylkowi też coś wpadło do oczka.
Awatar użytkownika
animru
Posty: 792
Rejestracja: 16 lis 2010, 21:04

Post autor: animru »

Chyba odkryłam problem (mam taką nadzieję) - felerne opakowanie żwirku, który nie przypomina żwirku a pył <strach> żwirek cats best, taki jakiego używamy zwykle...
tż wczoraj nasypał z nowego i się okazało, że w kuwecie piach w większości <shock>
ma sa kra <shock>

(więcej grzechów nie pamiętam <strach>)
Awatar użytkownika
Bartolka
Posty: 1956
Rejestracja: 05 lis 2010, 20:51
Płeć: Kobieta
Skąd: Poznań

Post autor: Bartolka »

animru pisze:Chyba odkryłam problem (mam taką nadzieję) - felerne opakowanie żwirku, który nie przypomina żwirku a pył <strach> żwirek cats best, taki jakiego używamy zwykle...
tż wczoraj nasypał z nowego i się okazało, że w kuwecie piach w większości <shock>
ma sa kra <shock>

(więcej grzechów nie pamiętam <strach>)
U mnie dwie sytuacje BARDZO podobne - Holly ma z okiem to samo, a żwirek cats best nowo zakupiony to drobnoziarnisty , piaszczysty, rozpylający się bubel :-x Słyszalam, że nie jest to dobre dla kota :-( Może to od tego Bazylkowe oko ucierpiało :kotek:
Awatar użytkownika
mimbla
Posty: 2179
Rejestracja: 02 paź 2009, 14:17
Kontakt:

Post autor: mimbla »

Coś się z tym żwirem ostatnio popsuło, skończyłam feralne opakowanie, nie wysypując do końca tego pyłu, w pracy czeka na mnie kolejna paczka, jak okaże się równie pylisty, trzeba się będzie przesiąść na ten dla długowłosych. A może o to im chodzi?

Posiadanie w domu butelki płynu Optex naprawdę polecam. Ja używam często u problematycznego Ozza do przemywania i wyciągania śpiochów, ale u Iggiego też się czasem przydaje.
Awatar użytkownika
animru
Posty: 792
Rejestracja: 16 lis 2010, 21:04

Post autor: animru »

Znaczy się, że to nie ja mam takiego pecha, że trafiłam jedno trefne opakowanie na jakiś milion wypuszczonych na rynek, tylko po prostu cats best gra sobie z nami w kulki i zamiast kulek oferuje piach <lol>
To opakowanie, które mam teraz wydaje się być w porządku, no ale jeśli to ma być taka loteria <strach> to chyba faktycznie czas zmienić żwirek.

Bazyl dalej w porządku, to chyba naprawdę była wina tego żwiru.

I jeszcze jedno... zakupiłam cały zapas Bozity - kawałki mięsa w sosie. Bo wiadomo - pasztetów nie ruszą No a chłopcy chyba chcą mnie wnerwić, bo pięknie zlizują sosik zostawiając wszysciutkie kawałki mięsa w misce <strach>
Chyba pozostanie mi sprawdzenie przydatności do spożycia i nie otwierania kolejnych opakowań. Za kilka dni spróbuję znowu może wygłodniali coś tkną <lol>
Ostatnio nawet wołowiny przemrożonej nie chcieli.
Dzieci mi zaczęły jeść jak należy, to koty strajkują <lol>
Awatar użytkownika
donka
Posty: 652
Rejestracja: 20 mar 2011, 18:21

Post autor: donka »

Dobrze, że z oczkiem jest ok :ok: :kotek:
Nie wiem jak wygląda BOZITA, bo nigdy jej nie kupowałam <roll>
ale jeżeli to są takie kawałki jak np, w saszetkach royala, to u mnie, tego typu jedzonko odpada <gwiżdże>

Już od jakiegoś czasu wszyscy się skarżą na ten żwirek, gdzie Wy go Dziewczyny kupujecie?
Mnie odpukać, jeszcze się taki nie trafił
Awatar użytkownika
animru
Posty: 792
Rejestracja: 16 lis 2010, 21:04

Post autor: animru »

donka pisze:Dobrze, że z oczkiem jest ok :ok: :kotek:
Nie wiem jak wygląda BOZITA, bo nigdy jej nie kupowałam <roll>
ale jeżeli to są takie kawałki jak np, w saszetkach royala, to u mnie, tego typu jedzonko odpada <gwiżdże>

Już od jakiegoś czasu wszyscy się skarżą na ten żwirek, gdzie Wy go Dziewczyny kupujecie?
Mnie odpukać, jeszcze się taki nie trafił
Ja tą wadliwą paczkę kupiłam w kakadu :-/ I jeśli ktoś się skarżył na niego to ja oczywiście nie słyszałam <strach>

Tak, Bozita jest jak Royal.
Awatar użytkownika
animru
Posty: 792
Rejestracja: 16 lis 2010, 21:04

Post autor: animru »

Biedny Bazylek...

Obrazek

i tak jest ZAWSZE <lol>
Awatar użytkownika
Bartolka
Posty: 1956
Rejestracja: 05 lis 2010, 20:51
Płeć: Kobieta
Skąd: Poznań

Post autor: Bartolka »

Yin i Yang <lol> U mnie Bibi tak się wciska do Holly,która szybko się ewakuułuje <lol> Przez to, że Teoś jest na pierwszym planie, wydaje się jeszcze bardziej potężny :kotek: :kotek:
Zablokowany