Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem
-
kotku
- Posty: 4225
- Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51
Zupełnie nie rozumiem po co wszyscy latają za mną z takim dziwnym pudełkiem na sznurku. Pstrykają, naciskają i co chwile marudzą, że jestem nieostry albo że głowa mi uciekła. Nie wiem, nie wiem... Dzisiaj cały dzień leniuchuję. Spałem już na kołdrze, pod kołdrą, obok kołdry... na kolankach mojej pani, na jej brzuchu, na nodze.. spałem też na poduszce, podłodze i dywanie. A teraz wymyśliłem całkiem coś nowego!
Popatrzcie jakie sobie umościłem gniazdko:
Mogę nawet się troszeczkę w nim wyciągnąć
a jak się bardzo postaram to mogę nawet leżeć o tak!
Rosnę sobie jak na drożdżach, bardzo lubię jedzonko. Chrupki jak chrupki, ale poranna i wieczorna puszeczka to moje ulubione chwile w życiu! Poza tymi kiedy przytulam się do mojej pani i skubię ją pyskiem po uszach. Dzisiaj byłem na wycieczce za pralką! Nikt mnie nie mógł znaleźć - tylko ja, ciemność, ciasnota i mnóstwo kurzu. Marzyłem o tym żeby spędzić tam cały wieczór jednak zapach kurczaczka z kawiorem z tuńczyka skutecznie mnie stamtąd wywabił. I zupełnie nie rozumiem czemu wszyscy się tak z tego cieszyli, naprawdę..
Pozdrawiam wszystkich i zmykam brykać bo mi myszka stygnie!
Tosiek i jego ... no wiecie, ta co daje mi jeść i zabrania chodzić po stołach.
Popatrzcie jakie sobie umościłem gniazdko:
Mogę nawet się troszeczkę w nim wyciągnąć
a jak się bardzo postaram to mogę nawet leżeć o tak!
Rosnę sobie jak na drożdżach, bardzo lubię jedzonko. Chrupki jak chrupki, ale poranna i wieczorna puszeczka to moje ulubione chwile w życiu! Poza tymi kiedy przytulam się do mojej pani i skubię ją pyskiem po uszach. Dzisiaj byłem na wycieczce za pralką! Nikt mnie nie mógł znaleźć - tylko ja, ciemność, ciasnota i mnóstwo kurzu. Marzyłem o tym żeby spędzić tam cały wieczór jednak zapach kurczaczka z kawiorem z tuńczyka skutecznie mnie stamtąd wywabił. I zupełnie nie rozumiem czemu wszyscy się tak z tego cieszyli, naprawdę..
Pozdrawiam wszystkich i zmykam brykać bo mi myszka stygnie!
Tosiek i jego ... no wiecie, ta co daje mi jeść i zabrania chodzić po stołach.
- Danusia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5837
- Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Super <lol> <lol>
No właśnie to uwielbiam
kociaste są naprawdę niesamowite wszędzie wejdą ciekawość okrutna je zjada razem z łapkami i ogonkiem <lol>
Ja tylko zawsze sie boje ,ze w trakcie tych wycieczek coś się złego stanie
Śliczny pyszczulek Tosiaczek mordeczka kochana bardzo dobrze Ty rzadż ,a służba niech dba o Ciebie od świtu do zmierzchu , no i w nocy też troszeczkę <lol>
<serce>
No właśnie to uwielbiam
Ja tylko zawsze sie boje ,ze w trakcie tych wycieczek coś się złego stanie
Śliczny pyszczulek Tosiaczek mordeczka kochana bardzo dobrze Ty rzadż ,a służba niech dba o Ciebie od świtu do zmierzchu , no i w nocy też troszeczkę <lol>
- maga
- Hodowca
- Posty: 3486
- Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
- Hodowla: KRABRIKA*Pl
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
- Kontakt:
- madziulam2
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2820
- Rejestracja: 17 lis 2009, 18:18
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
-
kotku
- Posty: 4225
- Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51
Hehe
No jak się zwija tam w kłębek to faktycznie tak na styk. On uwielbia pudełka, pudła, im ciaśniejsze tym lepsiejsze. Ale też myślę, że ten koszyk jest dla niego twarzowy!
Już zdążył się oczywiście wyspać i w tej sekundzie atakuje mojego kucyka. Muszę przyznać, że jest to niesamowite uczucie gdy kot próbuje czesać włosy
Polecam wszystkim!
Już zdążył się oczywiście wyspać i w tej sekundzie atakuje mojego kucyka. Muszę przyznać, że jest to niesamowite uczucie gdy kot próbuje czesać włosy
- Małgorzata
- Posty: 723
- Rejestracja: 29 maja 2011, 17:59