Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*

Awatar użytkownika
kizior
Hodowca
Posty: 1337
Rejestracja: 09 mar 2009, 08:39
Płeć: k
Skąd: Szczecin

Post autor: kizior »

Będzie dobrze, przy diecie i zaleceniach weta pozbędziecie się kryształków. U nas Iskierka póki co raz wyhodowała kryształki, udało się je dosyć szybko wyeliminować. Będzie dobrze.
:kotek: :kotek:
Bożena
Posty: 301
Rejestracja: 18 paź 2011, 23:19

Post autor: Bożena »

Dużo zdrówka dla Tamiego,podziwiam Cię że tak opiekujesz się Futerkiem.Wiem jak przeżywa się chorobę naszych podopiecznych.Trzymam kciuki <ok>
Awatar użytkownika
Dracanka
Posty: 2057
Rejestracja: 26 kwie 2010, 00:20

Post autor: Dracanka »

Soniula, bardzo się cieszę, że Twoje Futra polubiły fontannę!
U mnie też na początku Dante bawił się wodą z poidła, ale wreszcie "zaskoczył", że tam się pije <mrgreen>
Trzymam kciuki za wagę Tamisia z tendencją w dół <ok>
Awatar użytkownika
mimbla
Posty: 2179
Rejestracja: 02 paź 2009, 14:17
Kontakt:

Post autor: mimbla »

Sonia pisze:Dziękuję Wam wszystkim za kciuki <pokłon>
Dzisiaj mój kochany misiek już 3 razy chłeptał z fontanny <klaszcze>.
Szybko mu idzie!

Mam nadzieję, że mniej węglowodanów pomoże mu zrzucić wagę, na pewno nie będzie to szybki proces, więc nie waż go za często <mrgreen>
Awatar użytkownika
Joanna P.
Posty: 2644
Rejestracja: 08 wrz 2011, 21:05

Post autor: Joanna P. »

I ja się zgłaszam z kciukami, żeby kłopoty zdrowotne i waga Tamiego nie przysparzały Ci trosk, Soniu :ok:
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Post autor: Sonia »

Dzisiaj rano mieliśmy już pierwszą powódź. Wyskoczyła mi rurka w środku i woda mi się wypompowała na pokój <strach> Cudowne rozpoczęcie niedzieli, nie ma to jak pobudka w dzień wolny o 6 rano i wycieranie podłogi :mimbla:
Cieszę się, że Tami załapał ku czemu to służy, za to Brysia uznała, że to chyba łaźnia jakaś, bo chodzi tam raz na dzień łapki umyć, a potem idzie pić do swoich tradycyjnych misek <mrgreen>
Awatar użytkownika
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 5837
Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Post autor: Danusia »

Soniu tzw. dobra rada czego nauczylismy się my z córką z czasem :-) starajcie się jak najmocniej wkładać tą rurkę na te ksiutki .
Moja Paulina wkłada najpierw rurkę na ksiutek w górnej pokrywie jak najgłębiej potem na pompkę ja jej przytrzymuje ta górę nad dołem ,a ona wkłada pompke do wody ale tak zeby była jak niajmocniej rozciagnieta ta rurka efekt : woda z tej góry leci takim wysokim strumieniem w górę to taka dodatkowa radocha , lepiej sięwoda rozbryzguje po tej pokrywie opadajac , myslę ,że tu wszystkie takie efekty sa ważne żeby kociaste przyciagnąć :-D

Kolorek też na początku mył na dole łapki ,a na górze usiłował złapać ten strumień , teraz juz chodzi i tylko chlipie. Przy miseczce z karma też stoi miseczka z woda i z niej też czasami korzysta jak sie naje , leniuch ma fontanne przy drapaku ,więc w innym miejscu.
:kotek: :kotek:
Awatar użytkownika
AgnieszkaP
Agilisowy Rezydent
Posty: 4857
Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
Płeć: kobieta
Skąd: Warszawa

Post autor: AgnieszkaP »

Soniu pstryknij Brysię, pstryknij Tamisia :-)
Pokaż swoje kochane lenie :kotek: :kotek:
Awatar użytkownika
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 5837
Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Post autor: Danusia »

AgnieszkaP pisze:Soniu pstryknij Brysię, pstryknij Tamisia :-)
Pokaż swoje kochane lenie :kotek: :kotek:

Oj tak tak tak :-D
Tak juz dawno Tamisława nie widziałam ,a jego wielką fanką przecież jestem <serce>
księżniczkę też bym chetnie zobaczyła :-D

Ty takie piekne fotki robisz :kwiatek:
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Post autor: Sonia »

To chyba telepatia jakaś czy co <mrgreen> bo właśnie miałam dzisiaj odkopać wątek Brysiowo-Tamisiowy, a tutaj sam się znalazł dzięki Wam.
Od czego by tu zacząć <hm> Może od zapoznania się Tamisia z fontanną. Chłopczyk się już zaprzyjaźnił ze swoją nową miseczką i chlipie sobie z niej sam, Brysia jest tradycjonalistką.
Fotki niestety nie są jakieś wyjątkowe, niestety jest za ciemno i ponuro, więc część fotek jest robiona nawet z lampą, choć bardzo takich nie lubię. Ale trudno, w końcu pająka też Wam chciałam pokazać, a już ciemno było <mrgreen>

Tami u wodopoju

Obrazek

Obrazek

Później przyszła kolejna przesyłka dla miśków, a w niej jeden taki czarny wielonogi. Dzisiaj już niestety emocje opadły, ale w pierwszym dniu pająk miśki postawił na nogi.
A to fotki z szaleństw na haju <lol>

Najpierw trzeba było rozpakować wszystko i dokładnie sprawdzić czy czegoś nie przeoczyłam

Obrazek

Brysia i Tami w trakcie nakręcania się pająkiem

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Potem trzeba było manto komuś spuścić, a jakże ...

Obrazek

Potem Brysia stwierdziła, że zasłużyła na odpoczynek

Obrazek

Tami wolał się na wszelki wypadek schować

Obrazek

A na deserek zaserwuje Wam fotkę mojej kocurzycy, bo zrobiła taką bułę z pysioka wielką, że sama nie wiem, jak jej się to udało <lol>

Obrazek

I mój chłoptaś z poważną minką i zaczarowanym oczkiem

Obrazek

Mam nadzieję, że wystarczy :mimbla:
ODPOWIEDZ