Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem
- Hannah2
- Posty: 462
- Rejestracja: 06 gru 2011, 11:26
Witam, z tego co doczytałam to Twój pierwszy kot w zyciu i to jeszcze nie zaplanowanY?
Moge tylko powiedzieć jedno - Super że tak sie stało <ok> . Gratulacje!
Ja już nie wyobrażam sobie zycia bez kotów, będę je miała do końca zycia a ci co nie mają po prostu nie wiedzą jakie koty są fajne.
Mój TZ np. wcześniej miał psa dopiero u mnie poznał co to kot udomowiony miziasty i sie zakochal, najpierw w naszym wspólnym maine coonie a teraz we wszystkich 4 futerkach, które wg niego są wyjątkowe, cudowne - ja mu na to odp. że takie po prostu są koty.
Głaski dla Tosia
Moge tylko powiedzieć jedno - Super że tak sie stało <ok> . Gratulacje!
Ja już nie wyobrażam sobie zycia bez kotów, będę je miała do końca zycia a ci co nie mają po prostu nie wiedzą jakie koty są fajne.
Mój TZ np. wcześniej miał psa dopiero u mnie poznał co to kot udomowiony miziasty i sie zakochal, najpierw w naszym wspólnym maine coonie a teraz we wszystkich 4 futerkach, które wg niego są wyjątkowe, cudowne - ja mu na to odp. że takie po prostu są koty.
Głaski dla Tosia
- Gosia i Ira
- Hodowca
- Posty: 1683
- Rejestracja: 25 lis 2008, 11:49
- Kontakt:
- Bartolka
- Posty: 1956
- Rejestracja: 05 lis 2010, 20:51
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Poznań
-
kotku
- Posty: 4225
- Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51
No rozumiem TŻ doskonale.. ja też do tej pory (do czasu pojawienia się Tośka) byłam typową psiarą i nie miałam pojęcia czym się tak zachwycają Kociarze.. a teraz?Hannah2 pisze:Witam, z tego co doczytałam to Twój pierwszy kot w zyciu i to jeszcze nie zaplanowanY?
Moge tylko powiedzieć jedno - Super że tak sie stało <ok> . Gratulacje!
Ja już nie wyobrażam sobie zycia bez kotów, będę je miała do końca zycia a ci co nie mają po prostu nie wiedzą jakie koty są fajne.
Mój TZ np. wcześniej miał psa dopiero u mnie poznał co to kot udomowiony miziasty i sie zakochal, najpierw w naszym wspólnym maine coonie a teraz we wszystkich 4 futerkach, które wg niego są wyjątkowe, cudowne - ja mu na to odp. że takie po prostu są koty.
Głaski dla Tosia
Jest wspaniale.
-
kotku
- Posty: 4225
- Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51
Hehe. Może napiszę ofertę wypożyczania Tośka do wspólnych zabaw! Ja będę miała przez chwilę spokój a ktoś schudniętego brytka <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen>Bartolka pisze:On nie wygląda jak typowy "burasek", ma w sobie coś oryginalnego w pysiu i jest chyba bardzo smukłej budowy :-) Podoba mi się bardzo <zakochana> Dokocenie takim Antonim brytyjskiego leniucha od razu obniżyłoby nadwagę <lol> Masz z nim ubaw <lol>
No jasne, że tak! Czyta czyta i czasem pyta czy na pewno wszystko dobrze napisałam, bo od swojej babci słyszał, że....Ania_83 pisze:Ale ten twój kiciuś jest słodziutki !! Na każdym zdjęciu coraz bardziej. i jeszcze jaki dzielny z niego pomocnik. Pewnie czyta przepis i Tobie powtarza, żebyś nie musiała sama co chwilę zaglądać ;) <mrgreen>
- Danusia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5837
- Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
<lol> <lol> <lol>kotku pisze:[
No rozumiem TŻ doskonale.. ja też do tej pory (do czasu pojawienia się Tośka) byłam typową psiarą i nie miałam pojęcia czym się tak zachwycają Kociarze.. a teraz?Szkoda gadać!!
Jest wspaniale.
Ja od zawsze mówiłam ,że tylko psy i miałam omalże od niemowlaka : bernardyna, setera ,a teraz już mamy 3 sznaucera olbrzyma iiiiii od kiedy mamy Kolorusia całkiem zbzikowałam na punkcie kociaków kompletny świr <rotfl>
przechlapane