bedą , będą przytulasy na wszystko przyjdzie pora jeszcze troszke musi chłopak dorosnąć i spoważniećkotku pisze:Przytulony, ucałowany i oczywiście, od wczoraj wieczora już brykaZdążył mnie ugryźć, przebiec swoją "popierdułkową" rundkę po całym mieszkaniu i zrzucić wszystko ze stołu.
Ach, mój dawny Tosiek. <zakochana>
Choć trochę mi brakuje tych jego przytulaskóóóóóów.
Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem
- Danusia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5837
- Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
-
kotku
- Posty: 4225
- Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51
Hehe
Oczywiście, że będą przytulasy. O 4 albo 5 rano! Wtedy proszę - wielka miłość i koci pieszczoch wychodzi ze swego ukrycia. A jak od pół godziny próbuję go zwabić na swoje kolanka to patrzy na mnie jak na idiotę hehe.
Oj te koty, Danusiu kochana powiedz co one z nami robią?
Olewa mnie, wylizując mnie rano powoduje, że dostaje pryszczy, podgryza, szaleje, tłucze - a ja i tak uważam, że przybycie Tosieńka w moje progi było jednym z najcudowniejszych zdarzeń mijającego roku. Czy to ma jakąś logikę? <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen>
Oj te koty, Danusiu kochana powiedz co one z nami robią?
Olewa mnie, wylizując mnie rano powoduje, że dostaje pryszczy, podgryza, szaleje, tłucze - a ja i tak uważam, że przybycie Tosieńka w moje progi było jednym z najcudowniejszych zdarzeń mijającego roku. Czy to ma jakąś logikę? <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen>
- Danusia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5837
- Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Logikę ?Oczywiście <!>
Mój TŻ mówi ,ze dom bez zwierząt jest zimny i pusty i ja tez tak uważam.
One nam dają tyle ciepła i miłości te przytulasy , buziaki ,mizianki ,a że o 4 rano no cóz coś za coś <lol> ja dla swojego stadka zrobiłabym wszystko , co mi da kolejna kiecka ,natomiast nasze kociaki i ch ciepło są bezcenne
Ja tam i tak już mam świra <lol> prezenty pod choinkę dla nich tez mam
Mój TŻ mówi ,ze dom bez zwierząt jest zimny i pusty i ja tez tak uważam.
One nam dają tyle ciepła i miłości te przytulasy , buziaki ,mizianki ,a że o 4 rano no cóz coś za coś <lol> ja dla swojego stadka zrobiłabym wszystko , co mi da kolejna kiecka ,natomiast nasze kociaki i ch ciepło są bezcenne
Ja tam i tak już mam świra <lol> prezenty pod choinkę dla nich tez mam
-
kotku
- Posty: 4225
- Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51
Jak tak czytam to forum to chyba większość z nas ma mniejszego lub większego świra na punkcie naszych mniejszych pupili
Ja nie dość, ze mam prezent pod choinkę to jeszcze wspólnie z mężem dzieliliśmy się z Tośkiem opłatkiem - Tosiek swój opłatek chętnie wpałaszował i pozostaje mi tylko wierzyć, że życzył nam wszystkiego najlepszego...

- madziulam2
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2820
- Rejestracja: 17 lis 2009, 18:18
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
- Ania_83
- Posty: 1415
- Rejestracja: 27 lis 2011, 20:15
kotku pisze:Jak tak czytam to forum to chyba większość z nas ma mniejszego lub większego świra na punkcie naszych mniejszych pupiliJa nie dość, ze mam prezent pod choinkę to jeszcze wspólnie z mężem dzieliliśmy się z Tośkiem opłatkiem - Tosiek swój opłatek chętnie wpałaszował i pozostaje mi tylko wierzyć, że życzył nam wszystkiego najlepszego...
![]()
![]()
hehehe to normalka ! Ja póki co dzieliłam się opłatkiem z moimi psami (uwielbiają go, szczególnie moja Gabi której opłatek zawsze przykleja się do podniebienia i robi wtedy śmieszne miny <lol> ) Teraz będę się dzieliła z moją kicią, ale to dopiero za rok..
- Elwira
- Posty: 889
- Rejestracja: 10 sty 2011, 22:04
Jak się kocha zwierzęta to jest całkiem normalnekotku pisze:Jak tak czytam to forum to chyba większość z nas ma mniejszego lub większego świra na punkcie naszych mniejszych pupiliJa nie dość, ze mam prezent pod choinkę to jeszcze wspólnie z mężem dzieliliśmy się z Tośkiem opłatkiem - Tosiek swój opłatek chętnie wpałaszował i pozostaje mi tylko wierzyć, że życzył nam wszystkiego najlepszego...
![]()
![]()
- lili
- Posty: 127
- Rejestracja: 16 gru 2011, 23:38
- Kontakt: