Fluffy i Tola

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
E_i_A
Posty: 85
Rejestracja: 13 gru 2010, 18:55

Post autor: E_i_A »

Wszystkim futrzaczkom i ich wlascicielom zyczymy samych radosnych dni w Nowym Roku :winko:
Awatar użytkownika
Julcik
Agilisowy Rezydent
Posty: 2483
Rejestracja: 24 lis 2011, 21:48
Hodowla: ClarusCattus*PL
Płeć: k
Skąd: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: Julcik »

To tego przytulania zazdraszczam bo Avar to tylko jak mu się zachce :-?
Gadatliwy też jest,chodzi i gada... Mówi się do niego to odpowie po swojemu 8-)
Łobuziak z niego okropny. A na zdjęciach takie niewiniątko. Zresztą można zobaczyć tu w jego wątku ;-)

Fajnie tak pooglądać jak rośnie reszta rodzeństwa. Porównać,popatrzeć.... Szkoda,że po takim czasie się nie pamiętają. Raz byliśmy z Avarem u Sylwii to Szilka go zaatakowała <shock> ... Ale to raczej dla tego,że miała małe kociaki...

Częściej prosimy focić takie piękne panienki <roll>

I wzajemnie ;-))
Awatar użytkownika
E_i_A
Posty: 85
Rejestracja: 13 gru 2010, 18:55

Post autor: E_i_A »

Tak, to jest fajne jak mozna zobaczyc co u rodzenstwa slychac i faktycznie szkoda, ze sie nie pamietaja:(

Fluffka sie przytula zawsze i wszedzie :kotek: W nocy wyrzuca mnie z mojej poduszki (traca mnie mokrym nosem do skutku) po czym zajmuje 3/4 jej powierzchni, laskawie zostawiajac mi kawalek .... Zeby bylo malo tego to musze ja przytulic i wtedy dopiero zasypia <mrgreen>
Awatar użytkownika
demian
Posty: 146
Rejestracja: 10 sty 2011, 16:03

Post autor: demian »

U Gutka podobnie jak u Avarika - przytulaśność to stan wysoce pożądany. Zaczyna i kończy się na powitanie dnia lub przy witaniu nas po powrocie do domu i ogranicza się tylko do nastawiania grzbietu do drapania... i to nie za długo, bo zaraz pojawia się "ale" i ucieczka. Na ręce braliśmy i bierzemy go na siłę - w końcu coś nam się należy :-> Wygląda to tak, że zaraz na naszych twarzach lądują zapierające się łapki i stękanie, a potem pyskówka. Nie pyskuje tylko wtedy kiedy z lodówki wyciągany jest jogurt. Raz nawet za nim wlazł mi i usadowił się na kolanach. Jogurcik w naszych rękach to magiczna różdżka - Gutek wówczas pozwala sobie nawet wąsy wykręcać i nieproszony nawet łapkę daje :-D Co do gadatliwości to Gutek też raczej rozmowny nie jest. Czasem rano coś ponawija i to raczej z pretensją, że grzbiet za krótko wydrapany albo miska jeszcze nie napełniona. Czasem jak wyjdzie z kuwety to też coś tam po swojemu ponawija. Najbardziej jednak się rozkręca na słowo "muszka". Wtedy szuka po ścianach skrzydełkowatych stworzeń i nawija jak nakręcony. Takie to chłopak ma humory... Sorki za <offtopic> ale nie mogłem się powstrzymać
Awatar użytkownika
E_i_A
Posty: 85
Rejestracja: 13 gru 2010, 18:55

Post autor: E_i_A »

Fluffka tez komunikuje jak wychodzi z kuwety <mrgreen> I takze jogurciki wszelakie uwielbia :-)
Gadatliwosc i przytulanskosc to chyba z calego miotu zebrala <oops> Nawet teraz lezy kolo mnie przytulona :kotek: A jak sie zdarzy, ze zasnie, a my z mezem akurat wyjdziemy do drugiego pokoju to potrafi sie obudzic i krzyczec z pretensjami, ze ja zostawilismy, bo przeciez jak mozna!! Wtedy musimy sie odezwac do niej zeby wiedziala gdzie jestesmy i po chwili przychodzi do nas zaspany kotek z pretensjami <mrgreen>
Awatar użytkownika
demian
Posty: 146
Rejestracja: 10 sty 2011, 16:03

Post autor: demian »

Gutek miewa takie chwile, ale to przebłyski jakieś są i to chyba jeszcze wtedy jak mu się coś przyśni <mrgreen> Poza tym gołym okiem widać, że się pierdzioch robi - od 18:00 tnie komara i nic go nie obchodzi... no chyba że to taka pora roku? ;-))
Awatar użytkownika
E_i_A
Posty: 85
Rejestracja: 13 gru 2010, 18:55

Post autor: E_i_A »

Moje tez duza spia, ale Tola poprostu spi i nie ma znaczenia czy zostawiamy ja w pokoju czy siedzimy z nia, a Fluffka to musi byc z nami i to najlepiej polozyc sie tak, zeby chociaz lapka nas dotknac.
Awatar użytkownika
demian
Posty: 146
Rejestracja: 10 sty 2011, 16:03

Post autor: demian »

E_i_A pisze:... i to najlepiej polozyc sie tak, zeby chociaz lapka nas dotknac.
tylko pozazdrościć <roll>
Awatar użytkownika
E_i_A
Posty: 85
Rejestracja: 13 gru 2010, 18:55

Post autor: E_i_A »

Moze warto pomyslec o drugim koteczku .... :-? Moze trafi sie bardziej przytulanski ;-)) Moje obie kituchy wlasnie maja zupelnie rozne usposobienia.
Awatar użytkownika
Gosia i Ira
Hodowca
Posty: 1683
Rejestracja: 25 lis 2008, 11:49
Kontakt:

Post autor: Gosia i Ira »

umaszczenie ma rewelacyjne :kotek:
Zablokowany