Holly & Bibi Nagada*PL i Lulu Agilis Cattus*PL
- Alicja
- Hodowca
- Posty: 605
- Rejestracja: 07 cze 2011, 12:09
- Hodowla: BRITALISE*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: Rumia / Pomorze
- Kontakt:
- AgnieszkaP
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 4857
- Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
Bartolko, bardzo się cieszę, że wyniki badań dziewczynek wyszły dobre. Takich wiadomości ostatnio na forum bardzo brakuje.
A fotki <pokłon> jak zawsze!!! Holly ma coś w tym pysiu, że widać, że to mądra koteczka <zakochana>
Wąchający pycholek Lulu <zakochana> a wąsiska jakie ma grubaśne!
Bibi niesamowicie wybarwiły się oczka <serce>
Dużo głasków dla dziewczynek
A fotki <pokłon> jak zawsze!!! Holly ma coś w tym pysiu, że widać, że to mądra koteczka <zakochana>
Wąchający pycholek Lulu <zakochana> a wąsiska jakie ma grubaśne!
Bibi niesamowicie wybarwiły się oczka <serce>
Dużo głasków dla dziewczynek
- Bartolka
- Posty: 1956
- Rejestracja: 05 lis 2010, 20:51
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Poznań
Agnieszko :-) Jeszcze nie miały badań, narazie poluję na siuśki <lol> Napisałam, że wszystko ok w temacie relacji między całym trio :-)AgnieszkaP pisze:Bartolko, bardzo się cieszę, że wyniki badań dziewczynek wyszły dobre. Takich wiadomości ostatnio na forum bardzo brakuje.
A fotki <pokłon> jak zawsze!!! Holly ma coś w tym pysiu, że widać, że to mądra koteczka <zakochana>
Wąchający pycholek Lulu <zakochana> a wąsiska jakie ma grubaśne!
Bibi niesamowicie wybarwiły się oczka <serce>
Dużo głasków dla dziewczynek
Martwię się jednak, bo Holly i Bibi drapią się po szyi i w okolicach uszu. Dodatkowo zauważyłam dziś pod wieczór u Bibi na lini ucho-oko rozdrapaną skórę i obok łysawy placek (ok 2 cm) Bibulek - mój okaz zdrowia z futrem jak kocia peruka ma kłopoty i to pewnie przeze mnie <oops> Jedzą to samo, ale pokusiło mnie i kupiłam multiwitaminową paste Gimpeta i dostawały dwie starsze przez dwa tygodnie codziennie (tak mało jadły u moich Rodziców, chciałam czymś dietę wzbogacić ). Dodatkowo dostałam przysmaki w postaci sosu do wyciskania Vitakraft Liquid Snack i podałam Bibi dwa razy <oops> Myślicie, że to może być przyczyną alergii? Normalnie ja wróg fast-fooda i kocich łakoci
Zobaczę co będzie jutro...
- Agnieszka7714
- Posty: 2450
- Rejestracja: 25 paź 2010, 09:42
- Płeć: kobieta
- Skąd: Wrocław
Zdjęcia jak zawsze pełne uroku i spokoju. Balsam dla duszy. Co do przysmaków, to ja laik jestem. Generalnie nie podaję, bo najzwyczajniej boje się sensacji u Froda. Jedynym przysmakiem to polecana pasta serowa Gimpeta. A teraz przysmakiem dla Frodzia jest pasta Enisyl-F (ale to bardziej lekarstwo). Może i te witaminy tak podziałały na sierść Twojej kruszynki. Ja bym odstawiła i pojechała do weta aby sprawdził swoim wprawnym okiem. Lepiej dmuchać na zimne tym bardziej, że się drapie.
- Bartolka
- Posty: 1956
- Rejestracja: 05 lis 2010, 20:51
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Poznań
Z alergią jest tak, że kluczowe jest namierzenie alergenu, więc wszystko co nowe idzie u mnie na odstawkę. Suche, mokre to co zawsze, mięcho i zobaczę jak się sytuacja rozwinie :-)Agnieszka7714 pisze:Zdjęcia jak zawsze pełne uroku i spokoju. Balsam dla duszy. Co do przysmaków, to ja laik jestem. Generalnie nie podaję, bo najzwyczajniej boje się sensacji u Froda. Jedynym przysmakiem to polecana pasta serowa Gimpeta. A teraz przysmakiem dla Frodzia jest pasta Enisyl-F (ale to bardziej lekarstwo). Może i te witaminy tak podziałały na sierść Twojej kruszynki. Ja bym odstawiła i pojechała do weta aby sprawdził swoim wprawnym okiem. Lepiej dmuchać na zimne tym bardziej, że się drapie.
Poczytałam w nocy trochę o alergiach u kota i typowe dla pokarmowej jest właśnie świąd w okolicy głowy, szyi oraz rzadsza sierść na odcinku od zewnętrznego kąta oka do podstawy małżowiny usznej. W dziale o zdrowiu umieszczę ciekawy wywiad z lekarzem weterynarii Joanną Karaś-Tęczą na temat włąśnie alergii u kota.
Bibi trochę się drapie, ale nie jest gorzej - małe zadrapanie i łysawe miejsce wielkości monety dwuzłotowej.