Bazyl i Teoś
- asiunia0312
- Posty: 1208
- Rejestracja: 16 sty 2012, 10:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Olsztyn
- animru
- Posty: 792
- Rejestracja: 16 lis 2010, 21:04
Dziewczyny to nie szafka, tylko taka wysoka szafa pod sam sufit u dzieci w pokoju, trzymają tam zabawki
a tajemnica wdrapania się nań jest banalnie prosta - obok stoi drapak
Zrobiłam małe przemeblowanie w mieszkaniu dzisiaj i koty zachwycone, bo nie dość, że z drapaka można wskoczyć na szafę i podziwiać świat z góry, to jeszcze Teoś ciężkadupka dostał szansę plądrowania pięterka czyli górnego łóżka dzieci - tam również z drapaka można się dostać - no raj na ziemi <lol> Pięterko wcześniej nie do zdobycia przez Teosia, gdyż on książkowo niskopienny <mrgreen>
Bazyląto jakoś tak zmężał ale ociupinkę, nie będę go tu głośno chwalić, bo zaraz wciągnie pućki i co ja zrobię, się zapłaczę <lol>
Zrobiłam małe przemeblowanie w mieszkaniu dzisiaj i koty zachwycone, bo nie dość, że z drapaka można wskoczyć na szafę i podziwiać świat z góry, to jeszcze Teoś ciężkadupka dostał szansę plądrowania pięterka czyli górnego łóżka dzieci - tam również z drapaka można się dostać - no raj na ziemi <lol> Pięterko wcześniej nie do zdobycia przez Teosia, gdyż on książkowo niskopienny <mrgreen>
Bazyląto jakoś tak zmężał ale ociupinkę, nie będę go tu głośno chwalić, bo zaraz wciągnie pućki i co ja zrobię, się zapłaczę <lol>
- animru
- Posty: 792
- Rejestracja: 16 lis 2010, 21:04
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
No to Bazyl musiał sprawdzić, czy aby bezpieczna i nie zagraża nikomu i czy stabilnie stoi <mrgreen>animru pisze:hihihi <lol>kosanna pisze:Darmowa pomoc domowa? Hmmm... takie szafki to zaraz nabierają blasku jak je przeczyści puszysta, kremowa szczotka.:-)
kurz na szczęście jeszcze nie zdążył się tam zgromadzić, bo szafa nowa, ledwo co stanęła w dziecinnym pokoju
- Hann
- Posty: 1634
- Rejestracja: 11 paź 2011, 14:15
- Płeć: K
- Skąd: Warszawa
Ci tak wysoko kot wchodzi?! <shock> Moje pojawiają się najwyżej na parapecie...
Raz jeden w życiu Lucek wlazł na szafę, do dziś nie wiem jak to zrobił... 4 lata temu w wyniku przeprowadzki doznał szoku i najwyraźniej strasznie go to uniosło
Potem nie wiem czy z niewiedzy jak zleść, czy z szoku nieustępującego, siedział tam 3 dni mimo gróźb, próśb i błagań. Ale żeby tak normalnie na szafę... w życiu!
Raz jeden w życiu Lucek wlazł na szafę, do dziś nie wiem jak to zrobił... 4 lata temu w wyniku przeprowadzki doznał szoku i najwyraźniej strasznie go to uniosło