Ozzy i Iggy
- mimbla
- Posty: 2179
- Rejestracja: 02 paź 2009, 14:17
- Kontakt:
Telenowela pt. Moda Na Struwit trwa nadal.
Dzisiaj o 3 rano ponownie zabrałam kuwetę, po 7mej obudził mnie Ozz drapiacy w drzwi pokoju, w którym kocią toaletę schowałam. Bałam się, że to za wcześnie, z drugiej strony lepiej mieć material stary, niż materiał rozlany po panelach <lol> Gabinet otwierany jest o 9-tej, dokładnie do tej godziny czekal Iggy z oddaniem swojego materiału
Zapakowałam oba koty do samochodu i znowu towarzyszyła nam fajna piosenka w Esce Rock, też z dedykacją dla Iggiego- wokalista Comy śpiewał "przestań wyć! przestań płakać!", a Iggy darł mordę niemiłosiernie. Milknie zawsze dopiero po przekroczeniu progu poczekalni.
W żadnym moczu nie mamy bakteri!!! Wytłuczone pieknie, Ozz musi jeszcze wybrać resztkę antybiotyku, Igor dzisiaj skończył kurację.
Iggy nie ma też już śladu po trumienkach <mrgreen> Jesteśy bezstruwitowi, mamy dokończyć Hillsa s/d i jeszcze przez 2 miesiace podawać c/d. Krew zbadamy dopiero po 2 tygodniach od zakończenia kuracji antybiotykowej Ozza.
Problemem jest natomiast nadal wysoka liczba leukocytów oraz nieco białka we krwi- u obu kotów. Usłyszałam termin "idiopatyczne zapalenie pęcherza" i zaczęłam czytać. Powinno sie nazywać "idiotyczne". Będzie nawracać i będzie się brało nie wiadomo skąd. Że ze stresu, to akurat prawdopodobne, moje koty stresują się wszystkim
Musimy odbudować ścianki pęcherza, dbać o niski poziom stresu [no u mnie nie może być już spokojniej
], zmusić je do wypijania jeszcze większej ilości płynów i włączać leczenie jeśli pojawią się objawy. Na razie ich nie ma- koty chodzą to kuwety kilka razy w ciągu doby i zostawiają po sobie spore grudki, w moczu nie ma krwi.
Zacznę gotować im rosołki z dodatkiem kurzych łap- będą też działać dobrze na stawy. A przynajmniej pić będą więcej.
Na Hillsie c/d krępy Ozz dostał ładnego wcięcia w boku, ale widzę, że jedzą go mniej, niż dotychczasowych mieszanek. Muszę zważyc obu. Na razie ważę tylko siebie <lol>
Patrzcie, jak ściemniał Igor.


Przepraszam za jakosć, ale robiłam zdjęcia przy kiepskim świetle, więc iso 800 zziarniło ich trochę <lol> .
Dzisiaj o 3 rano ponownie zabrałam kuwetę, po 7mej obudził mnie Ozz drapiacy w drzwi pokoju, w którym kocią toaletę schowałam. Bałam się, że to za wcześnie, z drugiej strony lepiej mieć material stary, niż materiał rozlany po panelach <lol> Gabinet otwierany jest o 9-tej, dokładnie do tej godziny czekal Iggy z oddaniem swojego materiału
W żadnym moczu nie mamy bakteri!!! Wytłuczone pieknie, Ozz musi jeszcze wybrać resztkę antybiotyku, Igor dzisiaj skończył kurację.
Iggy nie ma też już śladu po trumienkach <mrgreen> Jesteśy bezstruwitowi, mamy dokończyć Hillsa s/d i jeszcze przez 2 miesiace podawać c/d. Krew zbadamy dopiero po 2 tygodniach od zakończenia kuracji antybiotykowej Ozza.
Problemem jest natomiast nadal wysoka liczba leukocytów oraz nieco białka we krwi- u obu kotów. Usłyszałam termin "idiopatyczne zapalenie pęcherza" i zaczęłam czytać. Powinno sie nazywać "idiotyczne". Będzie nawracać i będzie się brało nie wiadomo skąd. Że ze stresu, to akurat prawdopodobne, moje koty stresują się wszystkim
Musimy odbudować ścianki pęcherza, dbać o niski poziom stresu [no u mnie nie może być już spokojniej Zacznę gotować im rosołki z dodatkiem kurzych łap- będą też działać dobrze na stawy. A przynajmniej pić będą więcej.
Na Hillsie c/d krępy Ozz dostał ładnego wcięcia w boku, ale widzę, że jedzą go mniej, niż dotychczasowych mieszanek. Muszę zważyc obu. Na razie ważę tylko siebie <lol>
Patrzcie, jak ściemniał Igor.


Przepraszam za jakosć, ale robiłam zdjęcia przy kiepskim świetle, więc iso 800 zziarniło ich trochę <lol> .
- madziulam2
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2820
- Rejestracja: 17 lis 2009, 18:18
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Igor postanowił chyba zostać całkowitym czekoladensem a nie pointem <mrgreen>
Będziesz miała Marta w domu ewenement, czekoladowego brytka z niebieskimi oczkami
Dobrze, że bakterie macie już wybite. U mnie też jak przez 2 tyg. koty były na samym Urinary HD to Tami zrzucił 0,5 kg. A dzisiaj się rozczarowałam, mamy do przodu chyba ze 0,6 kg <diabeł> bo od jakiegoś czasu znowu przeszliśmy na jeden posiłek mokry. Albo wagę mamy do d...., bo ona za każdym razem pokazuje coś innego.
Będziesz miała Marta w domu ewenement, czekoladowego brytka z niebieskimi oczkami
- Danusia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5837
- Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Takie piękne chłopaki przystojniaki i jakieś idiopatyczne czorostwo mają ,a kysz choróbsko.
Może jakieś czary mary trzeba kawalerom odprawić
Najwazniejsze ,że bakterie poszły papa i te trumienki nieszczęsne ale jeszcze problem został.
Mam nadzieję ,ze karma weterynaryjna też tu pomoże.
Igorek ma niesamowite to pysio z tymi niebieskimi oczkami <serce> ,a chyba pancia czekoladą go wymazała no tyle jej <shock>
A Ozi oczy , oczy te jego oczy najpiekniejsze jakie moga być cudna pralineczka <serce>
mocno kciukam za zdrówko chłopaków <ok> <ok>

Może jakieś czary mary trzeba kawalerom odprawić
Najwazniejsze ,że bakterie poszły papa i te trumienki nieszczęsne ale jeszcze problem został.
Mam nadzieję ,ze karma weterynaryjna też tu pomoże.
Igorek ma niesamowite to pysio z tymi niebieskimi oczkami <serce> ,a chyba pancia czekoladą go wymazała no tyle jej <shock>
A Ozi oczy , oczy te jego oczy najpiekniejsze jakie moga być cudna pralineczka <serce>
mocno kciukam za zdrówko chłopaków <ok> <ok>
- maga
- Hodowca
- Posty: 3486
- Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
- Hodowla: KRABRIKA*Pl
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
- Kontakt:
- Kamiko
- Hodowca
- Posty: 3390
- Rejestracja: 19 gru 2008, 12:29
- Hodowla: Mazuria*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dobra Wola k/Nasielska
- Kontakt:
- Gosia i Ira
- Hodowca
- Posty: 1683
- Rejestracja: 25 lis 2008, 11:49
- Kontakt:
- mimbla
- Posty: 2179
- Rejestracja: 02 paź 2009, 14:17
- Kontakt: