Fellow Kates Akis - FELEK:)
- AgnieszkaP
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 4857
- Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
- Angee
- Posty: 859
- Rejestracja: 13 paź 2011, 09:10
Feluś jest już po zabiegu
Niestety mam wrażenie, że kotuś nie czuje się dobrze
Wygląda to tak jakby miał depresję. Wczoraj jeszcze wieczorem słaniał się na łapkach i widać było, że go boli
Jak leżał u mnie na kolanach, to bidulek zsiusiała się pod siebie. W nocy często się budził. Dziwne jest jego zachowanie z wodą. Dużo pije i wylewa łapką wodę z miski, oblewa sobie głowę... czyżby misio miał gorączkę ?? Całą noc i ranek był mokry.
Ogólnie strasznie mi go szkoda
Mam nadzieję, ze mój maluszek szybciutko się pozbiera.
Wczoraj przed zabiegiem w poczekalni u weta spotkaliśmy liliowego brytyjczyka, rówieśnika Felka, który był już po kastracji i czekał z zdjęcie szwów (kocur był połowicznie wnętrem). Feluś przy nim wyglądał jak szczypiorek, dosłownie połowa kota <shock> Tamten miał śliczną potężna głowę. Do tej pory przekonana byłam, że mam kawał kota, a tu ..... <lol>
Bardzo dumna jestem z mojego pupila, że był taki dzielny w poczekalni. Zrównoważony, spokojny, niczego i nikogo się nie boi ... cały mój Feluś. Do tego jest niesamowicie sympatycznym kocurkiem posiadającym niezwykły urok . Dla mnie jest po prostu wyjątkowy <zakochana> .
Ślicznie Wam dziękuję za życzenia i trzymanie kciuków za Felka
Będzie dobrze....
Ogólnie strasznie mi go szkoda
Wczoraj przed zabiegiem w poczekalni u weta spotkaliśmy liliowego brytyjczyka, rówieśnika Felka, który był już po kastracji i czekał z zdjęcie szwów (kocur był połowicznie wnętrem). Feluś przy nim wyglądał jak szczypiorek, dosłownie połowa kota <shock> Tamten miał śliczną potężna głowę. Do tej pory przekonana byłam, że mam kawał kota, a tu ..... <lol>
Bardzo dumna jestem z mojego pupila, że był taki dzielny w poczekalni. Zrównoważony, spokojny, niczego i nikogo się nie boi ... cały mój Feluś. Do tego jest niesamowicie sympatycznym kocurkiem posiadającym niezwykły urok . Dla mnie jest po prostu wyjątkowy <zakochana> .
Ślicznie Wam dziękuję za życzenia i trzymanie kciuków za Felka
Będzie dobrze....
-
kotku
- Posty: 4225
- Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51
Biduś maleńki
Na szczęście już z nim lepiej. Odzyskał apetyt, powolutku wraca do formy. Tak jak Sonia napisała, teraz już powinno być z górki.
Dalej mocno trzymam za niego kciuki i proszę informuj nas czy mu tam lepiej w końcu się dzieje.
A Feluś jest cudny, piękny i żaden ogromny brytek z poczekalni od weterynarza nie przebije mojej miłości do niego <zakochana>
Na szczęście już z nim lepiej. Odzyskał apetyt, powolutku wraca do formy. Tak jak Sonia napisała, teraz już powinno być z górki.
Dalej mocno trzymam za niego kciuki i proszę informuj nas czy mu tam lepiej w końcu się dzieje.
A Feluś jest cudny, piękny i żaden ogromny brytek z poczekalni od weterynarza nie przebije mojej miłości do niego <zakochana>