Fellow Kates Akis - FELEK:)

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Zablokowany
Awatar użytkownika
AgnieszkaP
Agilisowy Rezydent
Posty: 4857
Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
Płeć: kobieta
Skąd: Warszawa

Post autor: AgnieszkaP »

Angee postaraj się nie denerwować. U chłopaków zabieg jest prosty i trwa krótko. Będzie dobrze <ok> :kotek:
Awatar użytkownika
Ania_83
Posty: 1415
Rejestracja: 27 lis 2011, 20:15

Post autor: Ania_83 »

Trzymamy mocno kciuki i czekamy na wieści :kotek:
Awatar użytkownika
Bartolka
Posty: 1956
Rejestracja: 05 lis 2010, 20:51
Płeć: Kobieta
Skąd: Poznań

Post autor: Bartolka »

Jak czuje się Feluś? :kotek:
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Post autor: Sonia »

Właśnie, jak tam chłopaczek?
Awatar użytkownika
Angee
Posty: 859
Rejestracja: 13 paź 2011, 09:10

Post autor: Angee »

Feluś jest już po zabiegu :-( Niestety mam wrażenie, że kotuś nie czuje się dobrze ;-( Wygląda to tak jakby miał depresję. Wczoraj jeszcze wieczorem słaniał się na łapkach i widać było, że go boli :-( Jak leżał u mnie na kolanach, to bidulek zsiusiała się pod siebie. W nocy często się budził. Dziwne jest jego zachowanie z wodą. Dużo pije i wylewa łapką wodę z miski, oblewa sobie głowę... czyżby misio miał gorączkę ?? Całą noc i ranek był mokry.
Ogólnie strasznie mi go szkoda ;-( Mam nadzieję, ze mój maluszek szybciutko się pozbiera.

Wczoraj przed zabiegiem w poczekalni u weta spotkaliśmy liliowego brytyjczyka, rówieśnika Felka, który był już po kastracji i czekał z zdjęcie szwów (kocur był połowicznie wnętrem). Feluś przy nim wyglądał jak szczypiorek, dosłownie połowa kota <shock> Tamten miał śliczną potężna głowę. Do tej pory przekonana byłam, że mam kawał kota, a tu ..... <lol>
Bardzo dumna jestem z mojego pupila, że był taki dzielny w poczekalni. Zrównoważony, spokojny, niczego i nikogo się nie boi ... cały mój Feluś. Do tego jest niesamowicie sympatycznym kocurkiem posiadającym niezwykły urok . Dla mnie jest po prostu wyjątkowy <zakochana> .

Ślicznie Wam dziękuję za życzenia i trzymanie kciuków za Felka :kiss:
Będzie dobrze....
Awatar użytkownika
Angee
Posty: 859
Rejestracja: 13 paź 2011, 09:10

Post autor: Angee »

Jest już lekka poprawa. Feluś zrobił siku do kuwety i zjadł trochę jogurtu oraz pól puszki applawsa :-)
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Post autor: Sonia »

To już teraz będzie z górki. Głaski dla misia, żeby szybko zapomniał i znowu brykał jak za dawnych czasów :kotek:
Awatar użytkownika
Ania_83
Posty: 1415
Rejestracja: 27 lis 2011, 20:15

Post autor: Ania_83 »

Angee nie martw się o Felusia. Na pewno szybko nastąpi poprawa i za kilka dni zapomni o zabiegu. Trzymam mocno kciuki za to. Duuużo głasków dla kicia :kotek: :kotek: :hug:
kotku
Posty: 4225
Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51

Post autor: kotku »

Biduś maleńki :kotek:
Na szczęście już z nim lepiej. Odzyskał apetyt, powolutku wraca do formy. Tak jak Sonia napisała, teraz już powinno być z górki.
Dalej mocno trzymam za niego kciuki i proszę informuj nas czy mu tam lepiej w końcu się dzieje.
A Feluś jest cudny, piękny i żaden ogromny brytek z poczekalni od weterynarza nie przebije mojej miłości do niego <zakochana>
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Post autor: Sonia »

Feluś ma bardzo duże zadatki, tak że spokojnie, on na pewno w swoim czasie wyrośnie na wielkiego niedźwiedzia <zakochana>
Zablokowany