Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Hannah2
Posty: 462
Rejestracja: 06 gru 2011, 11:26

Post autor: Hannah2 »

Są koty "rozmowne" i milczące ;-))
U mnie jest 2 na 2.
Fajnie że trafił ci sie taki miziak <serce>
kotku
Posty: 4225
Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51

Post autor: kotku »

Agnieszka7714 pisze:Tosiek to gadatliwa istotka i pewnie opowiada co się działo w domku. A jeszcze zapytam, czy to się dzieje od niedawna czy tak zawsze było, no i czy Tosiek jest już bezjajeczny? Bo może nawołuje do jakiejś koleżanki <gwiżdże>
No właśnie nigdy nie był gadatliwy. I żeby jakoś specjalnie dużo miaukolił to też nie. Zaczęło się niedawno - może tydzień? dwa? Ale jest już bez jajek od 20 grudnia więc ciężko mi zrozumieć :)

Myślę, że macie wszystkie racje. Po prostu chłopak opowiada mi dlaczego pudełko leży do góry nogami, moje dokumenty i skarpetki są porozwalane po całym pokoju.. A jednocześnie tak jak Ania przypuszcza pewnie mnie opiernicza i żali się, że tyle mnie nie było. A on by chciał pogonić myszkę, zjeść coś mokrego, wleźć samopas do łazienki i sprawdzić co czai się pod wanną...
Dzisiaj o 4 rano właził mi na poduszkę i domagał się żebym położyła na nim rękę albo go głaskała - wtedy spał obok mnie... <serce> loveeeeeeee

Buziaki dla Was od nas! :kiss:
Awatar użytkownika
Ania_83
Posty: 1415
Rejestracja: 27 lis 2011, 20:15

Post autor: Ania_83 »

To coś dziś w nocy musiało się dziać, bo Lunia wyjątkowo przychodziła do mnie chyba z pięć razy w nocy - do twarzy - dotykała łapkami policzka, prosiła o głaskanie, przytulenie itd. Ona do twarzy to raczej rzadko przychodzi.. <zakochana> Ale za to też pół godziny przed budzikiem zaczęły się straszne wariacje, których też raczej nie ma zanim nie wstanę.. <shock>
kotku
Posty: 4225
Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51

Post autor: kotku »

U nas dzisiaj spokojniej, chociaż o 6 rano było nawoływanie o rzucanie myszek i przynoszenie ich mi pod nos :-) Za to wczoraj miałam taką noc jak Ty dzisiaj. Przytulanie, głaskanie, cuda na kiju.. może jakiś przytulajski front atmosferyczny się przemieszcza? :mimbla:
Awatar użytkownika
Ania_83
Posty: 1415
Rejestracja: 27 lis 2011, 20:15

Post autor: Ania_83 »

kotku pisze: może jakiś przytulajski front atmosferyczny się przemieszcza? :mimbla:
hahaha ta.. pewnie gnał z Krakowa do Wrocławia <rotfl>
Bożena
Posty: 301
Rejestracja: 18 paź 2011, 23:19

Post autor: Bożena »

Myślę ,że Tosiek opowiada Ci jak minął mu dzień i że bardzo tęsknił .Pomimo że nasze chłopaki straciły co nieco to czują że zbliża się ich koci marzec <rotfl> i tęsknią za towarzystwem .Głaski dla Twojego urwiska :kotek: :kotek: :kotek:
Awatar użytkownika
kosanna
Posty: 1050
Rejestracja: 08 sty 2011, 12:37

Post autor: kosanna »

To masz fajnie, że to jest taka "neutralna" konwersacja, bo moja Meg jak gada to się tylko i wyłącznie skarży, albo marudzi... Jak jest najedzona i wybawiona i wygłaskana to tylko rozkosznie mruczy.
Mówiłam, że Tosiek jest bardziej "bengalem" niż "brytkiem', bo to bardziej gadatliwa rasa! ;-)) :-) Głaski dla futrzaka o niespożytej energii! :kotek:
Awatar użytkownika
wb_płock
Posty: 653
Rejestracja: 19 kwie 2011, 16:09

Post autor: wb_płock »

pozdrawiamy Tośka :)
kotku
Posty: 4225
Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51

Post autor: kotku »

Dziękujemy! Pozdrawiamy i my! A raczej ja w imieniu tego bengalsko-brytyjskiego dachowca <mrgreen>
Kociszon niestety musiał zostać w domu z moim mężem na ten tydzień bo...
... moje auto odmówiło posłuszeństwo, zakasłało i wzięło sobie urlop na żądanie :mimbla:
Bardzo, bardzo za nim tęsknię, ale cóż. Trzeba będzie to znieść. A jak się już do niego dorwę to spróbuję zrobić parę świeżych fotek żeby było czym się pochwalić przed szacownym gronem!
Awatar użytkownika
Ania_83
Posty: 1415
Rejestracja: 27 lis 2011, 20:15

Post autor: Ania_83 »

Oj to pewnie Tosiek sobie bez Pańci nieźle poczyna w domciu.. <lol>
Zablokowany