Ozzy i Iggy

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Zablokowany
Awatar użytkownika
kizior
Hodowca
Posty: 1337
Rejestracja: 09 mar 2009, 08:39
Płeć: k
Skąd: Szczecin

Post autor: kizior »

bardzo fajna fotka :kotek:
Awatar użytkownika
bea
Posty: 603
Rejestracja: 25 paź 2009, 13:00

Post autor: bea »

sliczny, skupiony i na dodatek utalentowany bo spiewa.Szkoda , ze nie da sie go nagrac .Jestem bardzo ciekawa jakie to spiewy .Nasz jest tez sam ( 9 miesiecy ) i od czasu do czasu miauczy jak male dziecko takim cienkim glosikiem , ale wtedy wiem , ze chce byc glaskany lub wyjsc na dwor :)
Awatar użytkownika
martha
Posty: 404
Rejestracja: 10 lip 2009, 13:58

Post autor: martha »

Ozzy śliczny, gdyby nie kolor wyglądałby jak mój Gustaw :-)
Zdrówka życzę :kotek:
Awatar użytkownika
mimbla
Posty: 2179
Rejestracja: 02 paź 2009, 14:17
Kontakt:

Post autor: mimbla »

martha pisze:Ozzy śliczny, gdyby nie kolor wyglądałby jak mój Gustaw :-)
No przecież to bliźniaki, nawet chorują podobnie <lol> Chociaż to akurat najmniej pożądane podobieństwo ;-)) I nawet temperamentowo chyba juz się wyrównali, Ozzy od kilku dni [właściwie odkąd śpiewa do sufitu...] poluje raczej tak rozwaznie, niż z ułańską fantazją. Przyczajka trwa czasem tak długo, że prawie zasypiam z wędką w ręce nim wreszcie zaatakuje :) Tylko chowany berek ciągle pełen szaleństw. Także ADHD ustępuje miejsca brytyjskiej flegmie, mam nadzieję, że kot nie przyjmie ksztaltu szynki parmeńskiej- mała główka z dużą dupką <rotfl> Chociaż ciągle nie je tyle, ile wynosi dzienny max wg opakowania. Coś mi się wydaje, że resztkę dziecięcej karmy będę mu jeszcze długo dodawać do dorosłej...
Awatar użytkownika
mimbla
Posty: 2179
Rejestracja: 02 paź 2009, 14:17
Kontakt:

Post autor: mimbla »

W okresie przedświątecznym najbardziej cieszą Ozziego wszelkie papierowe torby, w które sklepy z artykulami wnętrzarskimi pakują zakupy. Torby te są szeleszcząco ekologiczne, ich uszy można przeciąć jednym kłapnięciem szczęki, a pojemność pasuje do każdego gabarytu kota. Ozzy poleca.

Szczęką kłapać można, bo już zdrowa. A już za 3 tygodnie wnętrzem toreb będzie się można dzielić z innym czekoladensem <klaszcze> Zamieszka z nami "równolatek" Ozziego. Jestem przeszczęśliwa <roll> Mam nadzieję, że skończą się płacze do kratki wentylacyjnej i koty będą się cieszyć swoim towarzystwem.


Obrazek
Awatar użytkownika
Dorszka
Administrator
Posty: 6057
Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
Płeć: Kobieta
Skąd: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Dorszka »

O jaka miła wiadomość! Ja nie wiem, jak Wy to robicie, że tak szybko się wszyscy dokacacie, to chyba rzeczywiście choroba jest <lol>

Gratuluję serdecznie!
Awatar użytkownika
Mago
Super Admin
Posty: 4597
Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Mago »

Ty to masz dar przekonywania <!>
Normalnie trwam w szoku <shock> jakim błyskiem sprawę załatwiłaś <!>
Dobrze zrozumiałam, drugi ogonek też chłopak i też czekolada?
Moje wielkie gratulacje <mrgreen>
Awatar użytkownika
Vanicca
Posty: 1020
Rejestracja: 18 wrz 2009, 19:15

Post autor: Vanicca »

Gorące gratulacje <klaszcze>! No to czekamy razem ;-)) mi zostało 15 dni <mrgreen>
Awatar użytkownika
mimbla
Posty: 2179
Rejestracja: 02 paź 2009, 14:17
Kontakt:

Post autor: mimbla »

Mago, jestem w tak wielkim szoku jak Ty :D TŻ jest w jeszcze większym szoku, że się zgodził. Ba! To nawet nie była zgoda, tylko sugestia! Ni z tego ni z owego powiedział, żebym poszukała Ozziemu kolegi <shock> Chciałam jakąś bestię w zbliżonym wieku i udało się. I nawet niedaleko, bo w Effendi w Toruniu.

Będzie kocur, będzie czekoladowy, ale tym razem point <klaszcze> Gdyby nie wyjazd na święta na rodzinny Dolny Śląsk, to już byśmy po niego jechali <roll>

Dorszko, Ty się dokacasz z każdym miotem! [ino musisz później trochę tych dzieciaków oddać...]

Vanicca: ile by to dni nie było, będzie się ciągnąć jak guma do żucia... Ech... <roll>
Awatar użytkownika
Mago
Super Admin
Posty: 4597
Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Mago »

mimbla pisze:Będzie kocur, będzie czekoladowy, ale tym razem point <klaszcze> Gdyby nie wyjazd na święta na rodzinny Dolny Śląsk, to już byśmy po niego jechali <roll>
O rany, natychmiast "pobiegłam" oglądać Twojego kiciusia. To będzie Fernando? Matko, ale słodziak!!!
Zablokowany