Mossy z TYCAT PL, w domu zwana Luną - liliowa brytyjka :))
- Ania_83
- Posty: 1415
- Rejestracja: 27 lis 2011, 20:15
- Gosia i Ira
- Hodowca
- Posty: 1683
- Rejestracja: 25 lis 2008, 11:49
- Kontakt:
-
kotku
- Posty: 4225
- Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51
- Agnieszka7714
- Posty: 2450
- Rejestracja: 25 paź 2010, 09:42
- Płeć: kobieta
- Skąd: Wrocław
- Coffifi
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 367
- Rejestracja: 12 cze 2011, 22:27
- Płeć: K
- Skąd: okolice Poznania
- Ania_83
- Posty: 1415
- Rejestracja: 27 lis 2011, 20:15
haha dzięki dziewczyny ! Ugniatania jeszcze nie doświadczam ale może nic straconego haha
Wczoraj miałam gości w domu, Lunia jak zwykle była bardzo towarzyska. Bawiła się, chodziła po gościach, a potem koło mnie się położyła (oczywiście całe 5 min bo potem już znalazła bardziej interesujące zajęcie)
Dziś rano moje złotko obudziło mnie przykładając swoją słodką łapeczkę do moich ust <lol> Może chrapałam? <strach> i chciała mi przymnknąć usta <rotfl>
Potem ślicznie się przytuliła i spałyśmy dalej <zakochana> Uwielbiam jak on mi przykłada te swoje łapusie do twarzy, czy do ręki. Ona to robie tak słodziutko - tak delikatnie z uczuciem <mrgreen>
Za to jak rano wstałam to zobaczyłam pełno żwirku na zewnątrz kuwety.. Nie wiem czy tak próbowała zakopywać czy specjalnie sobie trochę wywaliła, bo od czasu gdy zmieniłam żwirek na drewniany zauważyłam że ona lubi się nim bawić..Jak coś się wysypie to biega koło niego, skacze itp.
Wczoraj miałam gości w domu, Lunia jak zwykle była bardzo towarzyska. Bawiła się, chodziła po gościach, a potem koło mnie się położyła (oczywiście całe 5 min bo potem już znalazła bardziej interesujące zajęcie)
Dziś rano moje złotko obudziło mnie przykładając swoją słodką łapeczkę do moich ust <lol> Może chrapałam? <strach> i chciała mi przymnknąć usta <rotfl>
Potem ślicznie się przytuliła i spałyśmy dalej <zakochana> Uwielbiam jak on mi przykłada te swoje łapusie do twarzy, czy do ręki. Ona to robie tak słodziutko - tak delikatnie z uczuciem <mrgreen>
Za to jak rano wstałam to zobaczyłam pełno żwirku na zewnątrz kuwety.. Nie wiem czy tak próbowała zakopywać czy specjalnie sobie trochę wywaliła, bo od czasu gdy zmieniłam żwirek na drewniany zauważyłam że ona lubi się nim bawić..Jak coś się wysypie to biega koło niego, skacze itp.