BONO BLUE OF BRYTLANDIA* PL
- AgnieszkaP
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 4857
- Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
A wygląda co najmniej na 7.Małgorzata pisze:Wczoraj zważyłam łobuza, bo mi się jakiś cięższy wydał i faktycznie, przytyło mu się: 5,4 kg na liczniku. Ale wciąż bez zbędnego sadełka, wszystko jak należy, żadnych odstających boków, żebra czuć. Po prostu mu się urosło <mrgreen>
Rezultaty biegania z aparatem bardzo dobre!!!
Bono jest przepiękny <serce> 100-procentowy bryś!
- asiek
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1200
- Rejestracja: 19 cze 2009, 20:38
- Agnieszka7714
- Posty: 2450
- Rejestracja: 25 paź 2010, 09:42
- Płeć: kobieta
- Skąd: Wrocław
- Małgorzata
- Posty: 723
- Rejestracja: 29 maja 2011, 17:59
Zdjęcia będą w większej ilości już niedługo, bo mam tydzień urlopu
I nawet widzę, że słońce wyszło
A tymczasem powiem Wam, jaką dzisiaj mi noc zafundował nasz gwiazdor:
Otóż mam takie rozkładane łoże z wysuwanym stelażem i pod spodem (po bokach) znajdują się dość długie sprężyny. Bono właśnie tej nocy odkrył istnienie owych sprężyn wraz z ich nowym przeznaczeniem - tj. sprężyna jako instrument strunowy. I dawaj łapą ciągać a to z jednej strony, to z drugiej. I tak brzdękolił z 20 minut, po czym ja straciłam cierpliwość (bo nie mogłam zasnąć) i postanowiłam futro wyprowadzić z pokoju. Niestety, wbił się w najgłębszą szparę pod łóżkiem i ani rusz. Pomyślałam sobie "trudno, może tam zaśnie". 5 minut później koncert sprężynowy ruszył od nowa
Nie wiem, o której maestro skończył, bo w końcu zasnęłam jednak, ale mam nadzieję, że dzisiaj powstrzyma się przed muzykowaniem <lol>
Wiedziałam, że koty śpiewają, ale o graniu to mi hodowczyni nie wspominała <lol>
I nawet widzę, że słońce wyszło
A tymczasem powiem Wam, jaką dzisiaj mi noc zafundował nasz gwiazdor:
Otóż mam takie rozkładane łoże z wysuwanym stelażem i pod spodem (po bokach) znajdują się dość długie sprężyny. Bono właśnie tej nocy odkrył istnienie owych sprężyn wraz z ich nowym przeznaczeniem - tj. sprężyna jako instrument strunowy. I dawaj łapą ciągać a to z jednej strony, to z drugiej. I tak brzdękolił z 20 minut, po czym ja straciłam cierpliwość (bo nie mogłam zasnąć) i postanowiłam futro wyprowadzić z pokoju. Niestety, wbił się w najgłębszą szparę pod łóżkiem i ani rusz. Pomyślałam sobie "trudno, może tam zaśnie". 5 minut później koncert sprężynowy ruszył od nowa
Wiedziałam, że koty śpiewają, ale o graniu to mi hodowczyni nie wspominała <lol>
- Ania_83
- Posty: 1415
- Rejestracja: 27 lis 2011, 20:15
- Małgorzata
- Posty: 723
- Rejestracja: 29 maja 2011, 17:59
Oczywiście, że po północy, a jakżeby inaczej? <lol>Sonia pisze:Małgosiu to Bono powinien zespół z moją Brysią założyć. Moja za to namiętnie gra na żyłce z rolet, a najlepiej to się gra po północy <diabeł> <mrgreen>
Taki zespół to koniecznie musi mieć nazwę, na przykład Błękitne Gitary czy coś w tym guście <lol>