Jest piękny! Ja przez ostatnie wydarzenia w naszym domu przegapiłam Twoje dokocenie. Cudo ten czarny persiu, piękną ma kryzę i to ogonisko! Bronek przyjął małego jak Ramzes Ajlę, czasem jak czytam opisy o Bronku to mam wrażenie, że to duchowi bracia
Gratuluję cudnego kocurra i już się niecierpliwię na przyszłe zdjęcia!
Mały Lew pisze:... czasem jak czytam opisy o Bronku to mam wrażenie, że to duchowi bracia
Masz w zupełności rację Trochę czasu spędziłam na analizowaniu behawioru rudych i one mają jakiś wspólny mianownik - trudny do zdefiniowania, ale niewątpliwie mają <serce>
Spóźnieni o wiek,przepraszam,że dopiero teraz poszusowałam po stronie Bronka.Każde z nich śliczne,Bronek jest jak piękna norka,kolor oczu w tonacji całości,teraz go dopiero Gonabku:(sorry obejrzałam,a Zoyka myślałam,że to długowłosy brytek,tak wygląda.A ten malutki persik-cudna kuleczka.Oglądajac Twoje zdjęcia aż zazdroszczę tak przjaznej rodziny.Zycze Wam tak wspaniałej aury na cały ten rok i jeszcze dłuzej.Grażyna od Janusza
Dopiero teraz udało mi się poszperać trochę i znalazłam kilka fot Bronka z wystawy Poznańskiej w galerii Beriego. Trochę to dawno było, ale podobają mi się więc zamieszczam.