Franek, Leon i Tosia

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Zablokowany
Awatar użytkownika
Ania i Krzyś
Posty: 362
Rejestracja: 23 lis 2008, 22:01
Kontakt:

Post autor: Ania i Krzyś »

Huh...

To będzie długa noc...

Tośka nieźle "dostała w palnik" i ciągle jest półprzytomna. wstaje i za moment ryje pysiakiem podłogę...
Chyba sobie posiedzę... To był ciężki dzień (jeszcze przybłąkało się jakieś zaliczenie na uczelni). Ania już odpadła :/
Awatar użytkownika
Mały Lew
Hodowca
Posty: 370
Rejestracja: 23 lis 2008, 21:30
Hodowla: MAŁY LEW*PL (zamknięta)
Płeć: kobieta
Skąd: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Mały Lew »

No to faktycznie ciężki dzień. To przymulenie pewnie do jutra potrwa. Mam nadzieję, że Tosia ułoży się zaraz i zaśnie (odpocznie po całym dniu). Ona pewnie czuje się zdezorientowana i zdenerwowana tym jak się czuje. Może też potrzebować pomocy w kuwecie.
Teraz, żeby tylko jak najszybciej doszła do siebie i zagoiła się.

Zaliczenie mam nadzieję, że do przodu, w każdym bądź razie w dwóch sprawach kciukamy za pomyślność!
Awatar użytkownika
Dorszka
Administrator
Posty: 6057
Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
Płeć: Kobieta
Skąd: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Dorszka »

Tak, myślę, że dzisiejsza noc do tych "białych" będzie należała <hm> Moge jedynie pocieszyć, że do rana Tosia już powinna chodzić "bez podpórek".

Czekam na zdjęcia, i gratuluję lustrzanki!

Zadanie domowe już odrobiłam, jest piękniej, niż się spodziewałam! Dziękuję :)

________________________________________________________
Dorszka
Obrazek
Awatar użytkownika
Ania i Krzyś
Posty: 362
Rejestracja: 23 lis 2008, 22:01
Kontakt:

Post autor: Ania i Krzyś »

Mały Lew pisze:Mam nadzieję, że Tosia ułoży się zaraz i zaśnie (odpocznie po całym dniu).
Na tyle, na ile ją znam, to większej szansy nie ma (sen maksymalnie przez 5 minut).
Mały Lew pisze:Może też potrzebować pomocy w kuwecie.
Na razie robi pod siebie... :-?
Dorszka pisze:Czekam na zdjęcia, i gratuluję lustrzanki!
Tyle, ze lustrzanka zza oceanu ma trafić w moje ręce... i nie wiem kiedy to nastąpi :/ Ale ważne, że będzie. :) (tzn. już jest :) )
Dorszka pisze:Zadanie domowe już odrobiłam, jest piękniej, niż się spodziewałam! Dziękuję :)
Proszę. Najgorzej było z tańczącym. 15 klatek i każda inna :)

PS> Znamy Tośkę w takim stanie. W sumie jak dobrze liczę to już jej 5 narkoza :? Ma dziewczyna doświadczenie jak mało kto...

Godzina 5.14
Walka trwa... Tak długo jeszcze nie było. Tośka strasznie się denerwuje, że nie może chodzić (tzn. mamy nadzieję, że dlatego).
My zmieniamy wartę.

Gdzina 5.57
Już będzie lepiej... Tosia po raz pierwszy skrzystała z kuwetki.
Awatar użytkownika
Ania i Krzyś
Posty: 362
Rejestracja: 23 lis 2008, 22:01
Kontakt:

Post autor: Ania i Krzyś »

Godzina 6.00
Chyba jakoś przeżyjemy tę noc... Trochę już zaczynaliśmy się niepokoić. Pierwszy raz tak długo się wybudza (ale chętnie by już coś zjadła <diabeł> ).
Teraz zaczyna się najgorszy okres - pijackich podróży po domu... :-/
Gonab
Posty: 267
Rejestracja: 24 lis 2008, 11:28
Kontakt:

Post autor: Gonab »

Gratuluję wytrwałości, prawdziwa relacja na bieżąco <strzałkawlewo>

Trzymam kciuki, aby różowy nosek szybciutko doszedł do siebie :)
Awatar użytkownika
Mago
Super Admin
Posty: 4597
Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Mago »

Bardzo się cieszę, że Tosia dochodzi do siebie :-)
Krzyś, boskie te ikonki są.
Awatar użytkownika
Ania i Krzyś
Posty: 362
Rejestracja: 23 lis 2008, 22:01
Kontakt:

Post autor: Ania i Krzyś »

Kurcze... Ciężko będzie nam ją upilnować... Jak zwykle wszędzie skacze, biega za myszami. Pewnie 5x trzeba będzie poprawiać jej szewki. Poza tym jest strasznie rozdrażniona i głooodna. :-/
A wszystko jeszcze na szerokich źrenicach...

Dobrze, że pierwsza noc za nami.
Awatar użytkownika
Mago
Super Admin
Posty: 4597
Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Mago »

Chyba jedyną pociechę stanowi fakt, że z każdym dniem będzie coraz lepiej.
Kciukam dalej za zdrowie Tosi :-)
olska
Posty: 172
Rejestracja: 23 lis 2008, 22:27

Post autor: olska »

Gratulacje! Dłuuuga noc za Wami - dzielnie znieśliście ją wszyscy (Tosia i Wy) <ok>
Zablokowany