Pepe Pan Kot z hodowli Zguba Elfów*PL
- Wiola_84
- Posty: 97
- Rejestracja: 25 lut 2012, 19:48
Hehe dziekuje wam za "rozszyfrowanie"kociej wiadomości.
Wieści z frontu...hm a w zasadzie już nie takiego frontu <lol>
Pepe nasz maluch chyba zupełnie do nas przywykł, lubi pieszczoty i choc branie na ręce przez starszego syna (mlodszemu nie pozwalam) traktuje jak zlo konieczne to moje wyciągnięcie rek rowna się "traktorzeniu" <mrgreen> i ocieraniu z uniesiona wysoko dup*ką łacznie :-P <tańczy>
Mój mały przychodzi w nocy i wtula sie we mnie, albo lize mi dłoń co jeszcze momentami przyprawia mnie o zbyt silne bicie serca (zawał) <rotfl> ale powoli się przyzwyczajam.
Kotek już nie płacze za mamusią jak już rano wstajemy on pierwszy nas wita cichym miałczeniem i tracaniem dzieci łapką a mnie wąchaniem kociaków ust i przytulaśnym ocieraniem <mrgreen>
Wiem że zamęczam was fotkami Pepe ale nie mogę się opanować by się nim nie chwalić <lol>
[glow=red]Tutaj dostojnik w swojej własnej czteromiesięcznej odsłonie [/glow]

Podczas zabawy z moim starszym synkiem, oboje widać ze są za sobą bardzo comnie podwójnie cieszy <klaszcze>

i ostatnie, które ustawie sbie jako aVatar 8-) 8-)

Pozdrawiam i pędze zobaczyc co u was...
Wieści z frontu...hm a w zasadzie już nie takiego frontu <lol>
Pepe nasz maluch chyba zupełnie do nas przywykł, lubi pieszczoty i choc branie na ręce przez starszego syna (mlodszemu nie pozwalam) traktuje jak zlo konieczne to moje wyciągnięcie rek rowna się "traktorzeniu" <mrgreen> i ocieraniu z uniesiona wysoko dup*ką łacznie :-P <tańczy>
Mój mały przychodzi w nocy i wtula sie we mnie, albo lize mi dłoń co jeszcze momentami przyprawia mnie o zbyt silne bicie serca (zawał) <rotfl> ale powoli się przyzwyczajam.
Kotek już nie płacze za mamusią jak już rano wstajemy on pierwszy nas wita cichym miałczeniem i tracaniem dzieci łapką a mnie wąchaniem kociaków ust i przytulaśnym ocieraniem <mrgreen>
Wiem że zamęczam was fotkami Pepe ale nie mogę się opanować by się nim nie chwalić <lol>
[glow=red]Tutaj dostojnik w swojej własnej czteromiesięcznej odsłonie [/glow]

Podczas zabawy z moim starszym synkiem, oboje widać ze są za sobą bardzo comnie podwójnie cieszy <klaszcze>

i ostatnie, które ustawie sbie jako aVatar 8-) 8-)

Pozdrawiam i pędze zobaczyc co u was...
- destiny
- Hodowca
- Posty: 121
- Rejestracja: 30 lis 2008, 23:32
- Hodowla: DESTY*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: Oleśnica
- Kontakt:
- Alicja
- Hodowca
- Posty: 605
- Rejestracja: 07 cze 2011, 12:09
- Hodowla: BRITALISE*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: Rumia / Pomorze
- Kontakt:
- Agnieszka7714
- Posty: 2450
- Rejestracja: 25 paź 2010, 09:42
- Płeć: kobieta
- Skąd: Wrocław
- Wiola_84
- Posty: 97
- Rejestracja: 25 lut 2012, 19:48
<roll> Witam wieczorową porą, nie uwierzycie ale w napisaniu posta do was przeszkadza mi maluch
Ubzdurał sobie ze bedzie polował na kursor na ekranie i na nic sie zdaje moje konsekwentne upominanie go i sciaganie na podłoge, uparte "gówienko" wskakuje znowu i siada na klawierce i poluje, pręży się, skacze w miejscu przyprawiajac mnie momentami o płacz... ze śmiechu ma się rozumiec
Maluch chyba nas polubił rano wita mnie i meża naprawde gośnym "traktorzeniem" a wieczorem kazde odprowadza do łózka niczym rodzic dziecko <lol> i ja juz sie polozymy swiatla zgasna urwis wskakuje do nas i kladzie sie obok albo na nas i usypia w pelni szczęścia <serce>
Mama w pełni polubiła Pepusia <tańczy> dzowni i pyta o wnuki i kociaka <klaszcze> Znajmomi pogratulowali pięknego malucha i szczerze co niektorzy pozazdroscili ale w pozytywnym znaczeniu.
Jest tu na forum dziewczyna o pseudo Kumiko lub Kamilko prowadz hodowle... bo ja chciałam powiedzieć że... <zakochana> zakochałam się w jej kotkach a szczegolnie w tym ktorego ma na zdjęciu w avatarze.
Piękne ma te kociaki prawda?
Zachorowałam na pięknego Pointa chyba tak się nazywa to umaszczenie <serce> <rotfl> oj źle chyba ze mną.... hihihihi
Jak znajdę może jutro chwilkę wrzuę kolejną partię kocich sweet foci <ok> ide tym czasem i was podglądnąć 8-)
Maluch chyba nas polubił rano wita mnie i meża naprawde gośnym "traktorzeniem" a wieczorem kazde odprowadza do łózka niczym rodzic dziecko <lol> i ja juz sie polozymy swiatla zgasna urwis wskakuje do nas i kladzie sie obok albo na nas i usypia w pelni szczęścia <serce>
Mama w pełni polubiła Pepusia <tańczy> dzowni i pyta o wnuki i kociaka <klaszcze> Znajmomi pogratulowali pięknego malucha i szczerze co niektorzy pozazdroscili ale w pozytywnym znaczeniu.
Jest tu na forum dziewczyna o pseudo Kumiko lub Kamilko prowadz hodowle... bo ja chciałam powiedzieć że... <zakochana> zakochałam się w jej kotkach a szczegolnie w tym ktorego ma na zdjęciu w avatarze.
Piękne ma te kociaki prawda?
Zachorowałam na pięknego Pointa chyba tak się nazywa to umaszczenie <serce> <rotfl> oj źle chyba ze mną.... hihihihi
Jak znajdę może jutro chwilkę wrzuę kolejną partię kocich sweet foci <ok> ide tym czasem i was podglądnąć 8-)