Megi i Fibi :)

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
manita
Agilisowy Rezydent
Posty: 3446
Rejestracja: 26 lip 2010, 17:31
Kontakt:

Post autor: manita »

Fibi wykonała 300% normy <lol>
Awatar użytkownika
kizior
Hodowca
Posty: 1337
Rejestracja: 09 mar 2009, 08:39
Płeć: k
Skąd: Szczecin

Post autor: kizior »

Trudno dziwić się, że kocie łóżka mają takie wzięcie, jeśli Fibi szyje je. :-) :kotek:
Awatar użytkownika
Giovanna
Posty: 258
Rejestracja: 03 lut 2012, 12:21

Post autor: Giovanna »

:haha:
Awatar użytkownika
Dorota
Agilisowy Rezydent
Posty: 1291
Rejestracja: 04 maja 2009, 20:47
Płeć: Kobieta
Skąd: Kamień Pomorski

Post autor: Dorota »

Asystentka nie do podrobienia <mrgreen> a jak w rolę się wczuwa ,każde legowisko gnieździ i testuje :kotek: :kotek: <serce>
Awatar użytkownika
mimbla
Posty: 2179
Rejestracja: 02 paź 2009, 14:17
Kontakt:

Post autor: mimbla »

Muszę pokazać chińskim dostawcom jak wygląda prawdziwy QC! <ok>
Awatar użytkownika
Agnieszka7714
Posty: 2450
Rejestracja: 25 paź 2010, 09:42
Płeć: kobieta
Skąd: Wrocław

Post autor: Agnieszka7714 »

No to już się wydało kto szyje. Fibulek ma zdolności. Fantastyczna fotorelacja. Więcej więcej. Bo przecież masz wolne ręce <lol>
Awatar użytkownika
Renia
Posty: 1142
Rejestracja: 11 cze 2009, 17:18

Post autor: Renia »

Więcej nie będzie <diabeł>

Ale doszły mnie głosy, że niepokojące jest testowanie legowisk przez Fibi, bo może prowokować kocury do znaczenia itd.
I tu muszę Was kochani rozczarować, że chociaż Fibi towarzyszy mi na każdym kroku produkcji, to nie poleguje w legowiskach na sprzedaż. Jak widzieliście, zdobyła legowisko bajewki i stało się ono jej własnością, a Ewa dostanie (jutro mam nadzieję) swój własny egzemplarz. Także proszę się nie obawiać :) Nie mogę zagwarantować sterylnych warunków produkcji, ale nie dostajecie zdobytych posłanek :->
Awatar użytkownika
kosanna
Posty: 1050
Rejestracja: 08 sty 2011, 12:37

Post autor: kosanna »

Renia pisze:Więcej nie będzie <diabeł>

Ale doszły mnie głosy, że niepokojące jest testowanie legowisk przez Fibi, bo może prowokować kocury do znaczenia itd.
I tu muszę Was kochani rozczarować, że chociaż Fibi towarzyszy mi na każdym kroku produkcji, to nie poleguje w legowiskach na sprzedaż. Jak widzieliście, zdobyła legowisko bajewki i stało się ono jej własnością, a Ewa dostanie (jutro mam nadzieję) swój własny egzemplarz. Także proszę się nie obawiać :) Nie mogę zagwarantować sterylnych warunków produkcji, ale nie dostajecie zdobytych posłanek :->
<rotfl> Ale się uśmiałam! To Fibi pewnie już ma komplet swoich własnych legowisk na każdy dzień tygodnia! W poniedziałek sypiam w niebieskim, w wtorek w różowym, w środę w zielonym, ale tylko rano, bo na popołudnie mam drzemkę w fioletowym... ;-)) :-) Po co mają te legowiska jechać gdzieś w świat, skoro mogą zostać w domu!!!!
Awatar użytkownika
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 5837
Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Post autor: Danusia »

Renia pisze:Więcej nie będzie <diabeł>

Ale doszły mnie głosy, że niepokojące jest testowanie legowisk przez Fibi, bo może prowokować kocury do znaczenia itd.
I tu muszę Was kochani rozczarować, że chociaż Fibi towarzyszy mi na każdym kroku produkcji, to nie poleguje w legowiskach na sprzedaż. Jak widzieliście, zdobyła legowisko bajewki i stało się ono jej własnością, a Ewa dostanie (jutro mam nadzieję) swój własny egzemplarz. Także proszę się nie obawiać :) Nie mogę zagwarantować sterylnych warunków produkcji, ale nie dostajecie zdobytych posłanek :->
Renatko zatkało mnie skąd ktoś mógł coś takiego w ogóle wymyśleć jestem po prostu w szoku.
Przecież Ty jesteś tak niesamowicie solidna firma.
Brak słów.
Ale to tak jest jak ktoś ocenia patrząc ze swojej strony jak to on by postępował w tej sytuacji.
Awatar użytkownika
mimbla
Posty: 2179
Rejestracja: 02 paź 2009, 14:17
Kontakt:

Post autor: mimbla »

Reniu, ja chyba musze dodać trzecią metkę do kubków, poza firmową i ostrzeżeniem przed myciem w zmywarce, że produkty powstają w środowisku kocim <lol>
Żeby mnie potem żaden alergik nie pozwał...

A Megi dalej za łóżkiem? <mrgreen> Poka kota!
Zablokowany