To akurat w przypadku Arabikowo-Gattowych dzieci nie ma żadnego znaczenia, jak było ich przepisowo, też jadły bez opamiętania, właściciele miotu J doskonale wiedzą, o czym piszę <lol> Linie Clary jedzą w sposób arystokratyczny, podziubią jak Scrlett, bez względu na ilość braci i sióstr.kosanna pisze:Dziewczyny nie ma się co dziwić! Jakbyście miały 16 braci i sióstr, to też byście szybko jadły posiłki! Kto pierwszy ten lepszy, bo ostatni może się już nie "załapać"!:-)
Ja wolę już te jedzeniowe potwory, przynajmniej człowiek nie ma poczucia, że się stara, i nic. Taka Gatta na przykład, to choćby skończyła jeść przed 5 minutami, jak tylko nadchodzę z jakimś obiecującym naczyniem w rękach, wybiega czujna, zwarta i gotowa, choćby brzuch prawie ciążowy od jedzenia był <lol>
