Megi i Fibi :)

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Justyna
Posty: 203
Rejestracja: 26 mar 2009, 12:21

Post autor: Justyna »

Kiepsko zaczął się rok dla naszych forumowych przytulasków :-( ale może co się źle zaczyna dobrze się zakończy ... Trzymam mocno kciuki za ,,nasze''chore ogonki i staram się myśleć pozytywnie ...przecież musi być dobrze :kotek: :kiss: powoli ale do przodu,tego Wam życzę w walce z choróbskami
Awatar użytkownika
kizior
Hodowca
Posty: 1337
Rejestracja: 09 mar 2009, 08:39
Płeć: k
Skąd: Szczecin

Post autor: kizior »

kciuki za zdrówko i szybkie wyjaśnienie :kotek:
Awatar użytkownika
Renia
Posty: 1142
Rejestracja: 11 cze 2009, 17:18

Post autor: Renia »

Dla odmiany dobre wieści :)
Byliśmy u nowego weterynarza, gdzie pobrano Meguni krew i sprawdzono dokładnie śluzówki. Zrobili testy FIV i FeLV i oba wyszły ujemne <klaszcze> <klaszcze> Byłam w szoku, że na wyniki czekaliśmy 10 minut. Jutro będą wyniki innych parametrów z krwi, ale lekarz podejrzewa chlamydia, przy czym od razu zaznaczył, że to ( w przeciwieństwie do wirusów) da się wyleczyć całkowicie bez użycia tych sterydów, po ktorych moja maleńka tak źle się czuła :-D Także jestem ogromnie szczęśliwa, że trafiłam na kogoś naprawdę oddanego sprawie. U lekarza spędziłam prawie godzinę, wytłumaczył mi wszystko jak dziecku. Może w koncu los się odmieni i zaczniemy częściej czzytać optymistyczne wieści <serce>
effendi
Hodowca
Posty: 25
Rejestracja: 21 sie 2009, 13:04
Hodowla: Effendi * PL
Płeć: kobieta
Skąd: Toruń
Kontakt:

Post autor: effendi »

Bardzo mnie ciesza te wieści. A dobry wet to podstawa. niestety zeby takie znalezc trzeba sie często nie źle natrudzic.
Awatar użytkownika
mimbla
Posty: 2179
Rejestracja: 02 paź 2009, 14:17
Kontakt:

Post autor: mimbla »

Czyli warto konsultować! :)
Mago- konsultuj! <ok>
To teraz pewnie antybiotyki na tą chlamydkę, co? Ona pewnie i tak nie wyszłaby w wymazach, bo to bakteria wewnątrzkomórkowa.
Awatar użytkownika
Renia
Posty: 1142
Rejestracja: 11 cze 2009, 17:18

Post autor: Renia »

Tak teraz antybiotyki z grupy tetracyklin, jednak lekarz mówi, że ich zastosowanie zanim kotek stanie się "dorosły" jest raczej niewskazane, więc póki co, jeżeli potwierdzą się chlamydia, to bedziemy leczyć kropelkami z tetracykliną, co nie zawsze daje wymierny efekt, ale lagodzi objawy, a jak już Megi dorośnie wprowadzimy antybiotyk w formie zastrzyków lub tabletek i tym zniszczymy tego potworka. Najważniejsze jest jednak to, że mała jest w dobrych rękach i już nie będę musiała co tydzień patrzeć jak ledwo żyje po sterydach. Kamień z serca :mdleje:
Awatar użytkownika
bajewka
Hodowca
Posty: 689
Rejestracja: 23 lis 2008, 22:22
Hodowla: Bajbri*Pl
Płeć: i
Skąd: Zielona Góra
Kontakt:

Post autor: bajewka »

Wieści dobre, teraz czekamy na jeszcze lepsze i nadal kciukamy za maludę :-)
kasia z gdyni
Posty: 492
Rejestracja: 30 cze 2009, 16:34
Kontakt:

Post autor: kasia z gdyni »

wspaniałe nowiny <tańczy> :kotek:
Awatar użytkownika
asiek
Agilisowy Rezydent
Posty: 1200
Rejestracja: 19 cze 2009, 20:38

Post autor: asiek »

No super Meguniu tak trzymaj! <ok>
Awatar użytkownika
dźinx
Hodowca
Posty: 191
Rejestracja: 16 lip 2009, 14:44
Hodowla: Magic Galaxy*PL
Płeć: Kobieta
Skąd: Śląsk

Post autor: dźinx »

Megusiu :kotek: Super <!>
Zablokowany