Hehehe no to nic tylko musisz go brać na obronę. Kocik tak zakręci wszystkich, że zapomną Ci pytania zadać i same piątki powstawiają <lol>ania_mruffka pisze:Myślę, że to całkiem niezły pomysł!manita pisze:Ja proponuję zabrać Boni na obronę, taki mały zmiękczacz.
Wczoraj na spotkaniu z promotorem, pan doktor sie pytał, dlaczego postępy takie małe. No to mu mówię, że od paru miesięcy mam kotka, że mnie bardzo absorbuje, bo jest piękny i żądny uwagi, no więc jakoś ta praca na drugi plan schodzi <diabeł> Pan doktor nie dowierzał, dopóki zdjęć nie pokazałam <tańczy> zakochał się na miejscu, stwierdził, że już wcale, ale to wcale mi się nie dziwi i że jak mam czasem wątpliwości, czy usiąść do pisania czy pobawić się z małym, to mam się w ogóle nie zastanawiać i przypadkiem za magistra się nie brać <lol>
Boni- brytyjczyk, który odmienił moje domostwo :)
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
- ania_mruffka
- Posty: 84
- Rejestracja: 21 mar 2012, 14:38
- margita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5567
- Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
- Płeć: kobieta
- Skąd: zachodniopomorskie
oj tak .... wtedy miło by się studiowało <mrgreen>ania_mruffka pisze:Pan doktor wykazał się zamiłowaniem do kotów <ok> a przy tym jest bardzo fajny, bardzo prostudencki i ma ogromną wiedzę :-) samych takich wykładowców! <tańczy>
ale z perspektywy czasu wspominam ile to trzeba było się czasem nakombinować aby na każdego jakiś sposób znaleźć <mrgreen> fajne czasy to studiowanie <mrgreen>
- ania_mruffka
- Posty: 84
- Rejestracja: 21 mar 2012, 14:38
- Giovanna
- Posty: 258
- Rejestracja: 03 lut 2012, 12:21
Wcale, że nie! <mrgreen> Zmienił się system kształcenia sędziów.margita pisze:obrazek dobry <lol> No i niestety w przypadku studiów prawniczych jeśli chodzi o lata nauki - prawdziwy![]()
Joasiu za Ciebie też będziemy trzymać kciuki <ok> :-)
A do studiowania, chętnie bym wróciła. Od pewnego czasu dumam nad doktoratem <mrgreen>
Ania kiedy ta obrona, bo nie wiem kiedy mam mocniej trzymać <ok> ?
- ania_mruffka
- Posty: 84
- Rejestracja: 21 mar 2012, 14:38
Ja na sędzinę się nie pcham, wręcz przeciwnie, choć taką fuchę w tvnie bym podłapała <lol> z obroną jeszcze dokładnie nie wiadomo...na razie do końca kwietnia moja praca ma w całości ujrzeć światło dzienne, a potem szacowna komisja uraczy mnie wiadomością, kiedy ze swą ogromną wiedzą mogę przyjść na audiencję <lol>
