Marina pisze:Słodka kicia <zakochana> Najbardziej to mi imponuje jej waga - prawie 4 kg jak na takie maleństwo, to hoho. Wyobrażasz sobie co będzie później ? No i ogonek, boski, taki puchaty, cudo z niej
Maksio też fajny :-)
Z tego, co mowila Pani w hodowli, od paru ladnych dni juz Missy prawie nie przybiera.... i ponoc niewiele juz bedzie wieksza.
Jak zobaczylam w hodowli Winole, czyli mame Missy, to wprost <zakochana> ! Jest olbrzymia (nie wiem ile wazy, ale nie zdziwilabym sie gdyby kolo 6 kg), cudenko ! Wcale nie gruba, po prostu bardzo duza ! Wyglada bardziej na kocura, niz na kotke !
Zobaczymy jak to bedzie z Missy <ok>
mój Bronuś waży 7 kg i czuję jego każdą kostkę ... więc grubasem chyba nie jest ... :-P
śmiać mi się tylko chce jak ktoś kto widzi go po raz pierwszy robi wielkie oczy i mówi:
"ale on wielki <!> " - a ja wcale tego nie widzę ... <lol>
Będę tu często zaglądać bo kota jest niesamowita <serce> Z pielęgnacją sierści chyba nie będziesz miała problemów, natomiast kitę faktycznie szkoda byłoby zapuścić - jest imponująca <zakochana>
Ale super zwierzaczki. Psiutuś przesłodki - a jego ostatnie zdjęcie cuuudne !! Sama słodycz rozczulająca <zakochana>
A futerko równie piękne i rozkoszne. Duże bo duże i fajnie bo jest co przytulać <mrgreen>