muszę się przyznać, że nie przepadałam za długim futerkiem u kotów, ale przepadłam jak zobaczyłam tą Twoja kicię <zakochana>
szczególnie ten ogon :D:D:D
Sa gusta i gusciki, i tym lepiej !
Jeden lubi czekolade, a drugi zsiadle mleko, jak to mawia moja Mamcia ! <lol>
Ja natomiast - im bardziej zwierzatko wlochate, tym bardziej <zakochana>
Nawet nad perskim kotem sie dlugo zastanawialismy, ale w koncu brytyjczyk podbil nasze serca !
<oops> dziekuje
Futerko, jak widac, nie bardzo wyczesane, bo Missy zdecydowala, ze szczotka jest wrogiem n°1 <lol> (plecki i przod jeszcze jakos znosi, ake jak tylko dotykamy szczotka brzusia albo tylnych lap to kicia ucieka gdzie pieprz rosnie)