Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
margita
Agilisowy Rezydent
Posty: 5567
Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
Płeć: kobieta
Skąd: zachodniopomorskie

Post autor: margita »

<rotfl>
rewelacja, ale mnie rozbawiłaś .... przepiękne nóżyska ... i nie tylko ... <lol>
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Post autor: Sonia »

Portki jak się patrzy i ogon wiewióry przepiękny <mrgreen>
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Post autor: Miss_Monroe »

yamaha pisze:Wlasnie zrobilam oryginalne zdjecie mojej kici. Tylko glowa mi zginela :haha:

[url=http://img842.imageshack.us/img842/5880/p1040878gd.jpg]Obrazek[/URL]

Uploaded with ImageShack.us
chwileczkę... ja tu dostrzegam pewne nieścisłości <lol> ... mała miała być już w paczuszce wysyłana do mnie na naukę "pozy do czesania" <lol> . Ja tu czekam na numer przewozowy od kuriera, a ona chyba uciekła z tej paczki <rotfl>
kotku
Posty: 4225
Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51

Post autor: kotku »

Faktycznie.. oryginalne zdjęcie <lol>
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Post autor: yamaha »

No i nici...
Rano, w poludnie, wieczorem -> jeden i ten sam rezultat : moj Bob Marley pozostaje Bob'em Marley'em <lol>
Poranne czesanie nie jest rozwiazaniem :kotek:
Awatar użytkownika
margita
Agilisowy Rezydent
Posty: 5567
Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
Płeć: kobieta
Skąd: zachodniopomorskie

Post autor: margita »

no u mnie też było zdziwienie <shock>
przecież najpierw mokre jedzonko .... Pańcia co Ty wymyślasz .... <lol>

chyba dam spokój z brzusiem bo tam faktycznie kłaczki nie wychodzą, a tam ma najdłuższe ... <shock>
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Post autor: yamaha »

Ja niestety spokoju dac nie moge :-(
Juz wczoraj wieczorem to takie koltuny widzialam na tylnych lapach, ze szkoda gadac.... ale wyczasac sobie nie daje (chyba skonczy sie na "silnym przytrzymaniu" ;-( , bo jak tak dalej pojdzie, to zgolic na lyso trzeba bedzie....)
Awatar użytkownika
margita
Agilisowy Rezydent
Posty: 5567
Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
Płeć: kobieta
Skąd: zachodniopomorskie

Post autor: margita »

no to faktycznie problem .... <shock>
hm ... chyba faktycznie jakieś lekkie przytrzymanko a potem jakaś nagroda ... <mrgreen>
i może za jakiś czas będzie kojarzyła że lepiej się przemęczyć bo nagroda zacna ... <lol>
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Post autor: Miss_Monroe »

yamaha pisze:Ja niestety spokoju dac nie moge :-(
Juz wczoraj wieczorem to takie koltuny widzialam na tylnych lapach, ze szkoda gadac.... ale wyczasac sobie nie daje (chyba skonczy sie na "silnym przytrzymaniu" ;-( , bo jak tak dalej pojdzie, to zgolic na lyso trzeba bedzie....)
a nie myślałaś o kupnie FURminatora viewtopic.php?t=382&postdays=0&postorder=asc&start=0 ? Co prawda brzmi jak narzędzie tortur, ale dziewczyny się o nim dobrze wypowiadały i sama go wczoraj kupiłam w Zooplusie.
Awatar użytkownika
Agnieszka7714
Posty: 2450
Rejestracja: 25 paź 2010, 09:42
Płeć: kobieta
Skąd: Wrocław

Post autor: Agnieszka7714 »

Yamaha, czasami wystarczy zmiana szczotki na inną i kotuś sam się będzie wykładał do czesania. Jak już się przyzwyczai to można wrócić do starych. Myślę, że na siłę to nic nie da, kocinka zrazi się jeszcze bardziej i czesanie będzie kojarzyła z przykrością. Mój Vincuś też nie lubił czesania, ale stopniowo powolutku przekonał się. Teraz wywala brzuchol do góry i miziaj pańcia ;-))
Zablokowany