Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Z czesaniem idzie coraz lepiej.
Nie jest to ulubione zajecie Missy (tak "uprzejmie" staram sie to ujac), ale mimo lekkiego miauczenia i intensywnego rozgladania sie, gdzie by tu czmychnac, juz sie mniej wyrywa i daje nawet troche brzusio szczotka polaskotac <klaszcze>
Jeszcze rok/dwa, i nawet tylne lapki bede mogla wyczesac <lol>
Nie jest to ulubione zajecie Missy (tak "uprzejmie" staram sie to ujac), ale mimo lekkiego miauczenia i intensywnego rozgladania sie, gdzie by tu czmychnac, juz sie mniej wyrywa i daje nawet troche brzusio szczotka polaskotac <klaszcze>
Jeszcze rok/dwa, i nawet tylne lapki bede mogla wyczesac <lol>
- Julcik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2483
- Rejestracja: 24 lis 2011, 21:48
- Hodowla: ClarusCattus*PL
- Płeć: k
- Skąd: Gdańsk
- Kontakt:
- margita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5567
- Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
- Płeć: kobieta
- Skąd: zachodniopomorskie
Julcik, wrzucaj zdjęcie szczotki ... <mrgreen> ja mam trzy, ale żadna chyba nie przypadła specjalnie do gustu. Po prostuBronek tylko toleruje czesanie, ale chyba nie jest to dla niego super przyjemność ... :-PJulcik pisze:Minie jak z bicza strzelił<lol>
U nas Avari kocha się czesać odkąd zmieniliśmy szczotkę...
To teraz jego ulubione zajęcia poza spaniem i jedzeniem <lol>
- margita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5567
- Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
- Płeć: kobieta
- Skąd: zachodniopomorskie
Bronek na wyjeździe na muchy też z przyjemnością polował - na szczęście ich nie zjadał .... uff .... <lol>yamaha pisze:<lol> Missy ulubione zajecie to polowanie na muchy (nie mowcie nikomu, ale juz sie nawet zastanawialam czy muchy mozna w zoologicznym kupicw koncu biedronki sa na sprzedaz, no i robale na ryby tez
)
- Julcik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2483
- Rejestracja: 24 lis 2011, 21:48
- Hodowla: ClarusCattus*PL
- Płeć: k
- Skąd: Gdańsk
- Kontakt: