Ja mam furminator i jestem z niego bardzo zadowolona. Futro jest super po nim. Tylko teraz byliśmy na urlopie 2 tyg. i kociarni nie czesałam przez ten czas, dlatego tak się teraz dodatkowo sypią.
Bez furminatora to sobie już nie wyobrażam czesania kota.
Jakie piękne te Twoje koty! Magia bursztynowych oczu Niny zachwyca, a z Irysa, to świetny kombinator, który umie wykorzystać każdą przestrzeń, aby się tylko "wychłodzić". Spryciarz z niego!
ja mam wrażenie, że koty linieją bo im sie musi ten podszerstek kiedys wymieniać... nie jest to jakies wypuszczanie klębów takich dzikich - raczej tak jak przy zmianie okrywy, więc nie martwie sie przesadnie a furminatorem chcę im pomóc trochę