kosanna pisze:Tak sobie właśnie pomyślałam (jak zobaczyłam Tośka na półmisku), czy w jakieś kulturze jadają koty? Bo jeśli tak to wystarczy tylko przyprawić, udekorować jabłkami i danie gotowe! (...) "Najsmaczniejszego" kota na świecie! :-)
No mowy nie ma <mrgreen> Znając "życzliwość" Tośka z pewnością stanąłby komuś w gardle hehe.
Giovanna pisze:Wpadłam się przywitać! Siedzę i sobie czytam (jak zwykle o Tośku mogę bez końca). Zdrowia!
Witaj, witaj Miło Cię znów "widzieć"! Wesołego czytania. Pozdrawiamy z urwisem!
Tosisław wygłaskany I wyczesany - zrzuca teraz sierść na potęgę i nawet furminator pomaga tylko na chwilę. Teraz wariatuńcio poluje na komary i muchy, które nieopatrznie wleciały do mieszkania <mrgreen> Wprawia się. Ale mysz... nie wiem czy umiałby upolować.
- głaski przesyłamy Tosieńku i zachęcamy do polowania na chrabąszcze,,,u nas na balkonie codzienne owocne polowania, pod balkonem dużo drzew to i chrabąszczy mnóstwo,,,, :-)