no w końcu! się doczekałam <mrgreen> cudne wygibasy <tańczy> a z futerka fruwającgo po podłodze, to można by było małego jaśka zrobić <lol> głaska oba futerka
Jakie one są fajneee! <serce> To prawda, zapasy są superowe. Takie "bryśkowe" bo jak sobie wyobrażam zapasy z udziałem mojego Bengala UniCat to nieco inaczej to wygląda <mrgreen> tzn tak samo tylko jakby nacisnąć na wideo FF.
Pozdrowienia dla kochanych miśków
margita pisze:<shock> muszę się chyba do takich widoków przyzwyczaić ....
ale one się kochają prawda? to tylko zabawa ?
błagam ... powiedz że tak ... <mrgreen>
Kochają <lol> I to bardzo <serce> <serce>
uff .... <lol>
ale pierwsze starcie moich kociszonków to chyba strasznie przeżyję ... z drżącym sercem ... :-P
ale ile futerka od tej zabawy lata .... <lol> jak babie lato ... <mrgreen>
Miłość fajowa i furminator przy takich zapasach niepotrzebny <lol> <lol>