kotku pisze:... Tosiek w ramach prezentu upolował sobie motyla Nie udało mi się go uratować.
Kotku niech tam Tosiek sobie łapie, ale nie pozwalaj mu jeść zdobyczy.
Ostatnio słyszałam, że czyjaś kotka po zjedzeniu motyla, bardzo ciężko się rozchorowała.
kotku pisze:... Tosiek w ramach prezentu upolował sobie motyla Nie udało mi się go uratować.
Kotku niech tam Tosiek sobie łapie, ale nie pozwalaj mu jeść zdobyczy.
Ostatnio słyszałam, że czyjaś kotka po zjedzeniu motyla, bardzo ciężko się rozchorowała.
O, dziękuję za radę. Na szczęście motyla nie chciał jeść. Tylko pacał go łapką aż całkiem zapacał. Trupa sprzątnęłam ja. Teraz znowu mu coś odbiło i wylizuje mi buty! Już od 15 minut?
Byłam u znajomych, którzy mają ogródek i maleńką kotkę przygarniętą ledwie co. No, ale ona nie łaziła po moich butach a ten wylizuje mi je od wewnątrz, że aż się boję, że mi zliże je do zera Chyba będzie fetyszystą....
- 100 lat Tosieńku - niech obsługa stanie na wysokości zadania i spełnia każde Twoje kocie życzenia....a od nas przyjmij najsłodszy koci torcik - zdrówka życzymy - kocio-psia banda czyli Marra-Tika-Alma-Elle-Vitalij- Muffinek i Sapo <serce>