Dziekujemy za miłe slowa <pokłon>
Pani Vet (inna niż poprzednio) też powiedziała, że Grace jest śliczna. Ale potem pobierała krew
Ze strachu przed mało nie zwymiotowałam a po mało się nie popłakałam. Grace jest zdrowa. Ale co mnie to całe badanie zdrowia kosztowało! U weta Grace była na mnie obrażona, ale teraz już przyszła na mizianko, maleństwo moje <serce> Za tydzień sterylizacja, o ile coś nie wyskoczy (oby nie). Boję się!
Poza tym Pani Vet powiedziała, że jednak miesko nie do końca (zupełnie co innego mówiła poprzednia Pani Vet). Znowu będziemy kombinować i znowu pan portier będzie Grace wyzywać od krokodyli
Trzeba jednak przyznać, że jak Grace dziś była glodna po calym dniu to jadła karmę (mokrą ale pełnowartościową, a nie filecika) aż jej się uszy trzęsły. Może uda mi się ją przyzwyczaić do dobrej karmy
