Kochane kocisko z Ciebie <zakochana> i masz bardzo dobre serce, a przygody Twoje to mogę czytać każdego dnia, są baaardzo emocjonujące :-)
Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem
- AgnieszkaP
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 4857
- Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Tosienku ! Nic tylko Pancia Twoja musi pieniazki skladac i dom z DUUUUUZYM ogrodem sobie (Tobie!) kupic.
Wtedy nawet pchelke na podgryzanie wlasnej trawki bedziesz mogl zaprosic. No i bez szelek.
A zanim to nastapi, Pancia na pewno Ci jeszcze kilka przygod zapewni.
Oczywiscie czekamy na relacje
pregaczu nasz ulubiony <zakochana>
Wtedy nawet pchelke na podgryzanie wlasnej trawki bedziesz mogl zaprosic. No i bez szelek.
A zanim to nastapi, Pancia na pewno Ci jeszcze kilka przygod zapewni.
Oczywiscie czekamy na relacje
- asiunia0312
- Posty: 1208
- Rejestracja: 16 sty 2012, 10:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Olsztyn
-
kotku
- Posty: 4225
- Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51
Umorusany Morusek szuka domku
Kochane
Byłam umówiona do kosmetyczki na 17... o 16:50 idę do samochodu, a nagle okazuje się, że moje auto wydaje z siebie dziwnie znajomy mi sprzed roku dźwięk...
MIAUU, MIAUU, MIAUU, URATUJ MNIE, MIAUU
I tak wołało moje auto. A dokładnie zderzak. Zaglądam pod samochód, wytrzeszczam oczy, szoruję kolanami ulicę, a tam....
Wiecie jaka to historia.. ja mam zaraz kosmetyczkę, kot pod autem.. wtem nadjechał mój mąż, dałam mu go na ręce i pojechałam, słysząc za sobą: "CO? O NIEE"
Pół godziny później jestem w domu, a tam rozanielony Robert z kocięciem śpiącym na kolanach każe mi być cicho bo obudzę stworka.
Robert dał mu nawet imię: Morus. Ze względu na to, że był cały czarny, uwalony olejami.. zresztą ze względu na wygląd i zapach powinien dostać na imię Mobil 1.
Obecnie jest wykąpany, wygrzebałam mu z sierści dwa małe czarne robaczki z pomarańczową dupką. Więcej nie znalazłam.
Kąpiel przebiegła o dziwo całkiem nieźle - dzięki Wam i Waszym radom. To maleństwo może mieć ok 2 miesięcy. Je samo, właśnie wsadziłam do kuwetki i od razu zaskoczyło co robić.
Podsumowując mój chaotyczny wpis - szukamy kochającego domu dla małego Moruska. Obstawiamy, że ma jajka, ale żadni z nas specjaliści. Jak będzie możliwość zrobimy więcej zdjęć i ocenicie same.
Byłam umówiona do kosmetyczki na 17... o 16:50 idę do samochodu, a nagle okazuje się, że moje auto wydaje z siebie dziwnie znajomy mi sprzed roku dźwięk...
MIAUU, MIAUU, MIAUU, URATUJ MNIE, MIAUU
I tak wołało moje auto. A dokładnie zderzak. Zaglądam pod samochód, wytrzeszczam oczy, szoruję kolanami ulicę, a tam....
Wiecie jaka to historia.. ja mam zaraz kosmetyczkę, kot pod autem.. wtem nadjechał mój mąż, dałam mu go na ręce i pojechałam, słysząc za sobą: "CO? O NIEE"
Pół godziny później jestem w domu, a tam rozanielony Robert z kocięciem śpiącym na kolanach każe mi być cicho bo obudzę stworka.
Robert dał mu nawet imię: Morus. Ze względu na to, że był cały czarny, uwalony olejami.. zresztą ze względu na wygląd i zapach powinien dostać na imię Mobil 1.
Obecnie jest wykąpany, wygrzebałam mu z sierści dwa małe czarne robaczki z pomarańczową dupką. Więcej nie znalazłam.
Kąpiel przebiegła o dziwo całkiem nieźle - dzięki Wam i Waszym radom. To maleństwo może mieć ok 2 miesięcy. Je samo, właśnie wsadziłam do kuwetki i od razu zaskoczyło co robić.
Podsumowując mój chaotyczny wpis - szukamy kochającego domu dla małego Moruska. Obstawiamy, że ma jajka, ale żadni z nas specjaliści. Jak będzie możliwość zrobimy więcej zdjęć i ocenicie same.
- asiunia0312
- Posty: 1208
- Rejestracja: 16 sty 2012, 10:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Olsztyn
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
- Snusia
- Hodowca
- Posty: 847
- Rejestracja: 12 mar 2011, 22:52
- Hodowla: Miziaki*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: Wrocław
- Kontakt:
- maga
- Hodowca
- Posty: 3486
- Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
- Hodowla: KRABRIKA*Pl
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
- Kontakt:
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Cos mi ta ostatnia przygoda Toska z pchelka dziwnie pachniala......
Tosku : nic tylko na kolanach Pancie i Pancia prosic, zeby Ci tego nowego pchelka zostawili.
W koncu ich jest dwoje.
Dla rownowagi konieczny drugi czterolap.
No i nawet sobie nie wyobrazam jakie przygody moglibyscie nam oboje opowiadac <roll>
Tosku : nic tylko na kolanach Pancie i Pancia prosic, zeby Ci tego nowego pchelka zostawili.
W koncu ich jest dwoje.
Dla rownowagi konieczny drugi czterolap.
No i nawet sobie nie wyobrazam jakie przygody moglibyscie nam oboje opowiadac <roll>