Bosze jaka wiewiórka. Cudna <zakochana> , a z tym ragdolkiem to nie do końca prawda, kocury wcale nie są większe od brytków. Czasami się zdarza, ale to już fenomen.
<oops> dziekuje Wam bardzo, w imieniu Missy.
Rzeczywiscie Misia urosla, duza Panna sie juz z niej zrobila
Wlasnie odkrywa garaz, wlazi gdzie tylko sie doopke da wcisnac <strach>
yamaha pisze:<oops> dziekuje Wam bardzo, w imieniu Missy.
Rzeczywiscie Misia urosla, duza Panna sie juz z niej zrobila
Wlasnie odkrywa garaz, wlazi gdzie tylko sie doopke da wcisnac <strach>
<lol> Pod przyczepka to juz na pewno nie mam co sprzatac !
Sprzata dokladnie, nie tylko ogonem, ale tez wasiskami i brzuchem <lol>
Moze dlatego, ze kartony stoja na przyczepce ? <shock>