A jaki idealny stan podłogi! To chyba zaraz po sprzątaniu, bo to aż nieprawdopodobne żeby żadnego kłaka nie było <shock> :-) Przynajmniej u mnie tak jest (a mam tylko jednego kota), że ten idealny stan utrzymuje się tylko przez kilka godzin po odkurzaniu!
kosanna pisze:A jaki idealny stan podłogi! To chyba zaraz po sprzątaniu, bo to aż nieprawdopodobne żeby żadnego kłaka nie było <shock> :-) Przynajmniej u mnie tak jest (a mam tylko jednego kota), że ten idealny stan podłogi utrzymuje się tylko przez kilka godzin po odkurzaniu!
hahahhahahahahahahahahahhaahahahahahahaha zamiast na kotki to na stan podłogi uwagę zwracasz
ale faktycznie, mimo że kot od niedawna, to od zawsze po sprzątaniu ok 3 godz już paprochów i kurzu dużo