Odkurzacza sie nie boi... nie moge nawet powiedziec, ze nie lubi, jest jej raczej obojetny....
No ale oczywiscie jak sie spi, to odkurzacz troche przeszkadza
Po francusku, zeby sie kici nie mieszalo w lepetynce
"Przestan" i "nie" juz doskonale rozumie <lol>
"Chodz na rybke" chyba tez bo leci ile lapki pozwalaja
yamaha pisze:Po francusku, zeby sie kici nie mieszalo w lepetynce
"Przestan" i "nie" juz doskonale rozumie <lol>
"Chodz na rybke" chyba tez bo leci ile lapki pozwalaja
Koniecznie nagraj filmik z wołaniem na rybkę Bardzo chciałabym to zobaczyć... no i usłyszeć
Z "tym chodz na rybke" to chyba bardziej fakt, ze daje jej codziennie dokladnie o tej samej porze, wracajac w poludnie z pracy na obiad.
Podejrzewam wiec, ze to raczej branie spodka (na ktorym jej rybke podaje) z szafki niz moje "wolanie" sprawia, ze kicia leci na jedzonko <lol>