Bentley - niebieski brytyjczyk
- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
Soniu wydaje mi się, że jest to najlepsza i najtańsza zabawka dla kotów <lol> ! Niestety mucha jakaś ferelna nam się trafiłaSonia pisze:U mnie jest to samo. Totalne lenie, jedynie co ich ruszy, to jak jakiś owad wpadnie. Też się już zastanawiałam czy nie łapać im muchy i nie wpuszczać codziennie dla rozrywki <lol>
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
A Ty nie czytałaś instrukcji obsługi takiej zabawki? <shock>Miss_Monroe pisze:Soniu wydaje mi się, że jest to najlepsza i najtańsza zabawka dla kotów <lol> ! Niestety mucha jakaś ferelna nam się trafiłaSonia pisze:U mnie jest to samo. Totalne lenie, jedynie co ich ruszy, to jak jakiś owad wpadnie. Też się już zastanawiałam czy nie łapać im muchy i nie wpuszczać codziennie dla rozrywki <lol><lol> . Nie dość, że jakaś gruba to tylko z godzinę polatała a teraz siedzi w jednym miejscu, Bentley patrzy na nią i... oboje jak z kamienia <lol> !
Żeby była prawidłowo wykorzystana, to trzeba z ręcznikiem zaganiać muchę brysiom. My ostatnio z Tż staliśmy w pokoju po przeciwległych ścianach i zaganialiśmy muchę, a bryśki na biurku szczekały i robiły ataki. Wyglądało to mniej więcej tak, jak gra w tenisa stołowego z kotami w środku zamiast siatki
- margita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5567
- Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
- Płeć: kobieta
- Skąd: zachodniopomorskie
ale się uśmiałam.... <rotfl>Sonia pisze:A Ty nie czytałaś instrukcji obsługi takiej zabawki? <shock>Miss_Monroe pisze:Soniu wydaje mi się, że jest to najlepsza i najtańsza zabawka dla kotów <lol> ! Niestety mucha jakaś ferelna nam się trafiłaSonia pisze:U mnie jest to samo. Totalne lenie, jedynie co ich ruszy, to jak jakiś owad wpadnie. Też się już zastanawiałam czy nie łapać im muchy i nie wpuszczać codziennie dla rozrywki <lol><lol> . Nie dość, że jakaś gruba to tylko z godzinę polatała a teraz siedzi w jednym miejscu, Bentley patrzy na nią i... oboje jak z kamienia <lol> !
Żeby była prawidłowo wykorzystana, to trzeba z ręcznikiem zaganiać muchę brysiom. My ostatnio z Tż staliśmy w pokoju po przeciwległych ścianach i zaganialiśmy muchę, a bryśki na biurku szczekały i robiły ataki. Wyglądało to mniej więcej tak, jak gra w tenisa stołowego z kotami w środku zamiast siatki
będziemy próbowac... <mrgreen>
- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
Soniu nawet nie pomyślałam <pokłon> no patrz, to my mieliśmy na prawdę wybrakowaną muchę! Nie dość, że grubasek to jeszcze bez instrukcji do nas wleciała! Zaraz wezmę ścierkę z kuchni i idę ją zaganiać <gwiżdże> ! Chciałabym, żeby Bentley raz padł spać... z powodu zmęczenia zabawą <lol> , ale to byłby cudny widok!
- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Sonia pisze:A Ty nie czytałaś instrukcji obsługi takiej zabawki? <shock>Miss_Monroe pisze:Soniu wydaje mi się, że jest to najlepsza i najtańsza zabawka dla kotów <lol> ! Niestety mucha jakaś ferelna nam się trafiłaSonia pisze:U mnie jest to samo. Totalne lenie, jedynie co ich ruszy, to jak jakiś owad wpadnie. Też się już zastanawiałam czy nie łapać im muchy i nie wpuszczać codziennie dla rozrywki <lol><lol> . Nie dość, że jakaś gruba to tylko z godzinę polatała a teraz siedzi w jednym miejscu, Bentley patrzy na nią i... oboje jak z kamienia <lol> !
Żeby była prawidłowo wykorzystana, to trzeba z ręcznikiem zaganiać muchę brysiom. My ostatnio z Tż staliśmy w pokoju po przeciwległych ścianach i zaganialiśmy muchę, a bryśki na biurku szczekały i robiły ataki. Wyglądało to mniej więcej tak, jak gra w tenisa stołowego z kotami w środku zamiast siatki
A ja durna, cos chyba zle doczytalam instrukcje i KAPCIEM muchy Missy naganiam (najczesciej jak siedza "u gory" na oknie i biedna Misia nie moze do niech dosiegnac)!
Recznik albo scierka chyba "latwiejsze" <lol>, no ale tak to jest jak czlowiek chce cwaniaka zgrywac, ze niby i bez instrukcji da rade <gwiżdże>
- Bartolka
- Posty: 1956
- Rejestracja: 05 lis 2010, 20:51
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Poznań
<lol> Ja ostatnio na drabinę wchodziłam żeby ospałą muche do latania zachęcić. Raz kotki tak długo biegały za muchą i nie mogły jej dopaść, że po godzinie sama wkroczyłam do akcji i lekko gazetą ogłuszyłam dzikuskę skrzydlatą <lol> Od tego momentu jestem przez moje dziewczynki uznana za "swoją" - dostaje czasem w prezencie coś do przekąszenia <lol> Ale my jesteśmy normalne? Powidzcie, że tak... <lol>
Bentley z wiekiem robi się bryś i ma uśmieszek na pysiu :-)
<zakochana> A jego Pancia sam urok :-) 
Bentley z wiekiem robi się bryś i ma uśmieszek na pysiu :-)