Bentley - niebieski brytyjczyk

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
kotku
Posty: 4225
Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51

Post autor: kotku »

O rety, nie wiem kto piękniejszy! <zakochana>
Ciągnie swój do swego, dwie gwiazdy. Lena śliczna jesteś!
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Post autor: Miss_Monroe »

Dziewczyny jestem czerwona jak burak, przestańcie <lol> ! Bentley od godziny się RUSZA i to INTENSYWNIE <klaszcze> <ok> bo łapie muchę <lol> ! Chyba codziennie będą jakąś mu łapała i do pokoju wpuszczała <gwiżdże> .
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Post autor: Sonia »

U mnie jest to samo. Totalne lenie, jedynie co ich ruszy, to jak jakiś owad wpadnie. Też się już zastanawiałam czy nie łapać im muchy i nie wpuszczać codziennie dla rozrywki <lol>
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Post autor: Miss_Monroe »

Sonia pisze:U mnie jest to samo. Totalne lenie, jedynie co ich ruszy, to jak jakiś owad wpadnie. Też się już zastanawiałam czy nie łapać im muchy i nie wpuszczać codziennie dla rozrywki <lol>
Soniu wydaje mi się, że jest to najlepsza i najtańsza zabawka dla kotów <lol> ! Niestety mucha jakaś ferelna nam się trafiła :-x <lol> . Nie dość, że jakaś gruba to tylko z godzinę polatała a teraz siedzi w jednym miejscu, Bentley patrzy na nią i... oboje jak z kamienia <lol> !
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Post autor: Sonia »

Miss_Monroe pisze:
Sonia pisze:U mnie jest to samo. Totalne lenie, jedynie co ich ruszy, to jak jakiś owad wpadnie. Też się już zastanawiałam czy nie łapać im muchy i nie wpuszczać codziennie dla rozrywki <lol>
Soniu wydaje mi się, że jest to najlepsza i najtańsza zabawka dla kotów <lol> ! Niestety mucha jakaś ferelna nam się trafiła :-x <lol> . Nie dość, że jakaś gruba to tylko z godzinę polatała a teraz siedzi w jednym miejscu, Bentley patrzy na nią i... oboje jak z kamienia <lol> !
A Ty nie czytałaś instrukcji obsługi takiej zabawki? <shock>
Żeby była prawidłowo wykorzystana, to trzeba z ręcznikiem zaganiać muchę brysiom. My ostatnio z Tż staliśmy w pokoju po przeciwległych ścianach i zaganialiśmy muchę, a bryśki na biurku szczekały i robiły ataki. Wyglądało to mniej więcej tak, jak gra w tenisa stołowego z kotami w środku zamiast siatki :haha:
Awatar użytkownika
margita
Agilisowy Rezydent
Posty: 5567
Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
Płeć: kobieta
Skąd: zachodniopomorskie

Post autor: margita »

Sonia pisze:
Miss_Monroe pisze:
Sonia pisze:U mnie jest to samo. Totalne lenie, jedynie co ich ruszy, to jak jakiś owad wpadnie. Też się już zastanawiałam czy nie łapać im muchy i nie wpuszczać codziennie dla rozrywki <lol>
Soniu wydaje mi się, że jest to najlepsza i najtańsza zabawka dla kotów <lol> ! Niestety mucha jakaś ferelna nam się trafiła :-x <lol> . Nie dość, że jakaś gruba to tylko z godzinę polatała a teraz siedzi w jednym miejscu, Bentley patrzy na nią i... oboje jak z kamienia <lol> !
A Ty nie czytałaś instrukcji obsługi takiej zabawki? <shock>
Żeby była prawidłowo wykorzystana, to trzeba z ręcznikiem zaganiać muchę brysiom. My ostatnio z Tż staliśmy w pokoju po przeciwległych ścianach i zaganialiśmy muchę, a bryśki na biurku szczekały i robiły ataki. Wyglądało to mniej więcej tak, jak gra w tenisa stołowego z kotami w środku zamiast siatki :haha:
ale się uśmiałam.... <rotfl>
będziemy próbowac... <mrgreen>
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Post autor: Miss_Monroe »

Soniu nawet nie pomyślałam <pokłon> no patrz, to my mieliśmy na prawdę wybrakowaną muchę! Nie dość, że grubasek to jeszcze bez instrukcji do nas wleciała! Zaraz wezmę ścierkę z kuchni i idę ją zaganiać <gwiżdże> ! Chciałabym, żeby Bentley raz padł spać... z powodu zmęczenia zabawą <lol> , ale to byłby cudny widok!
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Post autor: Miss_Monroe »

Bentley jak widzi ptaki za oknem lub muchy, to też tak specyficznie na nie "szczeka", mój mąż raz myślał, że coś go boli i tak się przestraszył, ale miałam ubaw <lol> !
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Post autor: yamaha »

Sonia pisze:
Miss_Monroe pisze:
Sonia pisze:U mnie jest to samo. Totalne lenie, jedynie co ich ruszy, to jak jakiś owad wpadnie. Też się już zastanawiałam czy nie łapać im muchy i nie wpuszczać codziennie dla rozrywki <lol>
Soniu wydaje mi się, że jest to najlepsza i najtańsza zabawka dla kotów <lol> ! Niestety mucha jakaś ferelna nam się trafiła :-x <lol> . Nie dość, że jakaś gruba to tylko z godzinę polatała a teraz siedzi w jednym miejscu, Bentley patrzy na nią i... oboje jak z kamienia <lol> !
A Ty nie czytałaś instrukcji obsługi takiej zabawki? <shock>
Żeby była prawidłowo wykorzystana, to trzeba z ręcznikiem zaganiać muchę brysiom. My ostatnio z Tż staliśmy w pokoju po przeciwległych ścianach i zaganialiśmy muchę, a bryśki na biurku szczekały i robiły ataki. Wyglądało to mniej więcej tak, jak gra w tenisa stołowego z kotami w środku zamiast siatki :haha:
:haha:
A ja durna, cos chyba zle doczytalam instrukcje i KAPCIEM muchy Missy naganiam (najczesciej jak siedza "u gory" na oknie i biedna Misia nie moze do niech dosiegnac)!
Recznik albo scierka chyba "latwiejsze" <lol>, no ale tak to jest jak czlowiek chce cwaniaka zgrywac, ze niby i bez instrukcji da rade <gwiżdże>
Awatar użytkownika
Bartolka
Posty: 1956
Rejestracja: 05 lis 2010, 20:51
Płeć: Kobieta
Skąd: Poznań

Post autor: Bartolka »

<lol> Ja ostatnio na drabinę wchodziłam żeby ospałą muche do latania zachęcić. Raz kotki tak długo biegały za muchą i nie mogły jej dopaść, że po godzinie sama wkroczyłam do akcji i lekko gazetą ogłuszyłam dzikuskę skrzydlatą <lol> Od tego momentu jestem przez moje dziewczynki uznana za "swoją" - dostaje czasem w prezencie coś do przekąszenia <lol> Ale my jesteśmy normalne? Powidzcie, że tak... <lol>

Bentley z wiekiem robi się bryś i ma uśmieszek na pysiu :-) :kotek: <zakochana> A jego Pancia sam urok :-) :roza:
Zablokowany