Żwirek

Tutaj zadajemy pytania techniczne, jak obciąć pazurki, jak podać tabletkę, jak dobrać kuwetę bądź drapak, jak i czym czesać nasze koty.
Awatar użytkownika
Molly
Posty: 2210
Rejestracja: 05 sie 2012, 00:02

Post autor: Molly »

Asiunia , a masz wycieraczkę przed kuwetą ? - to bardzo pomaga.
Effy chyba zakumała, że tam się może otrzepywać i wszystko zostaje na dywaniku przed kuwetą :)
CB eko plus się roznosi, ale jak mówiłam, u mnie i tak zostaje na kuwecie, a ta wersja lepsza to chyba nie bardzo skoro to pałeczki są :) Tak gdybam sobie :)
Awatar użytkownika
asiunia0312
Posty: 1208
Rejestracja: 16 sty 2012, 10:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Olsztyn

Post autor: asiunia0312 »

Niestety nie, mały dywanik leży przy prysznicu i bardzo często Misia po kuwetkowaniu idzie na niego i się myje. A na wycieraczkę, nie mamy niestety miejsca. Mamy małą łazienkę i by musiała leżeć na samym środku. Przez co żwirek który by się na niej zbierał byłby narażony na wodę i wycieraczka musiałaby być codziennie prana :-/
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Post autor: Miss_Monroe »

Wycieraczki pod kuwete są zazwyczaj wykonane z tworzywa, także utrzymanie jej w czystości nie jest trudne ;-))
Awatar użytkownika
asiunia0312
Posty: 1208
Rejestracja: 16 sty 2012, 10:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Olsztyn

Post autor: asiunia0312 »

Może i tak M_M ale jeśli chciałabym położyć wycieraczkę przed kuwetą, to byłby to środek łazienki. A wychodząc z kąpieli fajniej jest wyjść na coś miłego a nie na dziwną wycieraczkę ;-))

Pochodzę po sklepach poszukam jakiegoś fajnego dywaniku łazienkowego w kolorze żwirku :-P najwyżej będę go trzepać raz dziennie. Chyba wolę to niż zamiatanie korytarza wraz z pokojami 3 razy dziennie... <mrgreen>
Awatar użytkownika
Witcha
Posty: 453
Rejestracja: 19 mar 2012, 14:08

Post autor: Witcha »

Mnie się udało kupić kawałek obszytej dośc szorstkiej wykladziny - taki prostokąt, za 10PLN ;) położyłam przed i pod kuwetą po prostu tak że kotucha wychodzi na tę wykładzinkę... ale jeśli u Ciebie wyjście skierowane jest na łazienkę to kota po prostu przeskoczy... u mnie to jest tak rozwiazane że wyjście kuwety jest na ściane - i jest jakieś... pół metra do ściany może ciut mniej... kot wychodzac MUSI stanąc na tej wykładzince

wytrzepuję z niej całkiem sporo zwirku (używam benka niebieskiego) co trzy / cztery dni

kolor jest dokładnie jak żwirku ;) czyli taki biało piaskowo szary
Może warto sprawdzic sklepy z wykładzinami, oni tak chyba obszywają resztki czasem...
Awatar użytkownika
asiunia0312
Posty: 1208
Rejestracja: 16 sty 2012, 10:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Olsztyn

Post autor: asiunia0312 »

Parę dni temu kupiłam dywnik łazienkowy i sprawuje się idealnie ;-)) już nie mam problemu ze sprzątaniem żwirka po całym domu <tańczy>
Awatar użytkownika
Ania
Posty: 225
Rejestracja: 24 lis 2009, 14:40

Post autor: Ania »

Ja mam matę łazienkową PETRINĘ 50x80 kremową z JYSK. Ma takie dłuższe frędzelki. Bardzo dobrze sprawdza się przy kuwecie. Teraz nawet w moim sklepie była promocja na ten rozmiar. :ok:
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Post autor: Miss_Monroe »

Ja od kilku dni miałam straszne uczulenie, nie mogłam znaleźć źródła. Miałam bąble pokrzywkowe na stopach, na dłoniach itp. Dziś wymieniając żwirek wysypał mi się na rękę a później tak mnie zaczęła swędzieć, że coś nie do opisania <shock>. Pomyślałam i faktycznie winowajcą jest żwirek a ostatnio kupiliśmy ten droższy Gold. Weterynarz stwierdziła, że drewniany może uczulać :-/ . (jutro idę do lekarza) Z Cat's Best zawsze byłam bardzo zadowolona, mimo, że "nosi" się i nie sposób wszystko pozamiatać no i kurcze musimy zmieniać. Dziewczyny czy któraś używała żwirków silikatowych? Są lubiane przez koty?
Vredotaa
Posty: 12
Rejestracja: 21 sie 2012, 15:37

Post autor: Vredotaa »

Na początku, kiedy trafiła do mnie Kiciura, próbowałam 2 żwirki - Golden Grey i drewniany (chyba coś Pinią nie pamiętam dobrze nazwy). Żadnego z nich nie polecam bo:
a) mój kot ma długie włosy w łapkach co nawet przy wycieraczkach, chodniczkach kończyło się na tym, że żwirek był wszędzie.
b) Golden Grey - nie można spłukać, w związku z tym tworzyłam małe bombki biologiczne :D
c) zapach - niestety, nawet przy regularnym usuwaniu siusków był zapaszek w łazience.

Kolega polecił mi natomiast żwirek silikonowy Versele Laga Silica - jedyny minus jest taki, że jak kot wchodzi do kuwety, to jest odgłos jakby chodził po potłuczonym szkle i jak zaczyna grzebać, to się strasznie tłucze (kuweta zadaszona). Ale żwirek się nie roznosi, można kulki spłukać i zapaszek nie jest straszny. Mały też się przyzwyczaił.

Natomiast ostatnio zachciało mi się eksperymentu i zakupiłam 14 litrów hamerykańskiego ekologicznego żwirku Purr Simple - i to jest totalna masakraaaa. Żwirek wygląda jak czarna ziemia, roznosi się wszędzie, nie wchłania dobrze siusków i brzydko pachnie, takie połączenie pruchna, czegoś kwaśnego i siusków- błee. Jedyny plus taki, że można to wrzucić do toalety.
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Post autor: Miss_Monroe »

Czy są różne rodzaje żwirków silikatowych np. ze względu na wielkość kryształków? Szukam takiego z dość drobnymi kryształkami, dziś byłam w zoologicznym ale były tylko silikatowe ze sporymi kryształkami.
Zablokowany