Hmm. Przeglądam sobie wątek, trafiam na Bazyla i myślę sobie - jeju jaki on piękny <zakochana> potem zjeżdżam niżej a tam... BRUNO <zakochana> <zakochana> <zakochana> matko jaka słodycz maleńka. Nie dziwię się, że tata zwariował na jego punkcie. No, ale dobra... gdzie reszta chłopaków? <shock>
Chłopaki są rewelacyjni <zakochana> Tak czasem myślę o tych, którzy mają tak jak ja trzy zwierzaki (albo i więcej) i jeszcze dzieci i wiele innych obowiązków. U Ciebie wygląda to wszystko tak wzorcowo w sensie ogarnięcia całej gromady :-)
Bartolka pisze:Chłopaki są rewelacyjni <zakochana> Tak czasem myślę o tych, którzy mają tak jak ja trzy zwierzaki (albo i więcej) i jeszcze dzieci i wiele innych obowiązków. U Ciebie wygląda to wszystko tak wzorcowo w sensie ogarnięcia całej gromady :-)
Kochana my czasami wrzucamy na luz. Zamiast np. w danej chwili myć podłogę wybieramy taszczenie kotów na kocach. Z moją gromadą ludzko- zwierzową musiałam zmienić trochę zwyczaje i upodobania.
Oo jaka ekspresowa reakcja <pokłon> <klaszcze>
Bazyl faktycznie zmężniał... a Simon <mrgreen> Wyglądają bosko na tym wspólnym zdjęciu, gdzie Bazyl taki dostojny - a Simon do góry nogami
No i lanser mój najukochańszy <zakochana> <zakochana> <zakochana>
O jakie fajne zdjątka :-) Spoważniało Ci Anitko to towarzystwo, takie dostojne i piękne się miśki zrobiły wszystkie trzy <zakochana>
Najbardziej mi się podoba Bazyl i Simon wspólnie na drapaku, no a Apsik wiadomo, że jest zawsze bezkonkurencyjny i te oko, normalnie miodzio
Super zdjęcia i piękne koty <zakochana> . Co robisz, żeby tak ładnie pozowały do zdjęć? Wydaje mi się, że zdają sobie sprawę ze swojej urody i chcąc nie chcąc muszą się nią dzielić publicznie <lol> . Muszę przyznać, iż po cichu wzdycham sobie do Simona <zakochana> .