Czarne i ciemne czekolady łatwe do fotografowania nie są, to fakt :-) No ale ostatnia fotka wyraźnie temu przeczy :-)
Witchowa Nina, Merlin Czarodziej i [*] Rysiek
- Witcha
- Posty: 453
- Rejestracja: 19 mar 2012, 14:08
fajnie tak pstrykać, czasem się czuję jak taki paparazzi ;p jak Nina się myje lub śpi a ja jej pstryk... ale z reguly są za ciemne, w pełnym słońcu jak wczoraj robiłam to też takie dziwne były... ile jeszcze przede mna 
ale to co przeszło selekcję wstawiam chociaż niejest to nic nowego niezwykłego bo Ninuś mi zawsze towarzyszy i wczoraj jak siedziała koło mnie to zdjęcia wyszły najmożliwsze...
potem to juz tylko CTRL+A, zaznaczyc konkretny obszar, shift +N, ctrl +V ctrl +R ->700 i juz tylko s zeby zapisac
no i voilla
:D:D
próbowałam oko zrobić i ziewanie (nie zdążyłam) a wyszylo co wyszło...
jak to słońce dziś świeci....

co tam tak dynda????
mam uuuuuuuuuuuuuuuchhhhhhhhhhhhhhhhhoooooooooooooooooooooooo

a tam, słońce ciekawsze....

a jednak coś dynda!!!!!

na tym ostatnim zdjęciu niestety pyszczek nie wyszedł taki wyraźny jak chciałam ale za to na grzbiecie można włosy policzyć czarne ;p też śmiesznie
ale to co przeszło selekcję wstawiam chociaż niejest to nic nowego niezwykłego bo Ninuś mi zawsze towarzyszy i wczoraj jak siedziała koło mnie to zdjęcia wyszły najmożliwsze...
potem to juz tylko CTRL+A, zaznaczyc konkretny obszar, shift +N, ctrl +V ctrl +R ->700 i juz tylko s zeby zapisac
no i voilla
próbowałam oko zrobić i ziewanie (nie zdążyłam) a wyszylo co wyszło...
jak to słońce dziś świeci....

co tam tak dynda????
mam uuuuuuuuuuuuuuuchhhhhhhhhhhhhhhhhoooooooooooooooooooooooo

a tam, słońce ciekawsze....

a jednak coś dynda!!!!!

na tym ostatnim zdjęciu niestety pyszczek nie wyszedł taki wyraźny jak chciałam ale za to na grzbiecie można włosy policzyć czarne ;p też śmiesznie
- Witcha
- Posty: 453
- Rejestracja: 19 mar 2012, 14:08
- Witcha
- Posty: 453
- Rejestracja: 19 mar 2012, 14:08
kilka(naście?dziesiat?) razy chciałam już napisać taką refleksję, muszę ja z siebie wyrzucić bo siedzi mi w głowie... jeszcze przed tymi okropnymi dniami w lipcu często chciałam obu kotom zrobic w wannie zdjęcie razem bo one często wchodziły razem do wanny i tam sobie np wylizywały uszka... miałam nawet powymyślane komentarze do takich zdjęć... i tak jakoś schodziło myślałam sobie, przecież nie raz będą jeszcze w tej wannie się bawić... 
i nie mam ANI JEDNEGO takiego zdjęcia
teraz Ninie pstrykam w kazdej mozliwej sytuacji, jak do aparatu daleko to nawet telefonem
i nie mam ANI JEDNEGO takiego zdjęcia
teraz Ninie pstrykam w kazdej mozliwej sytuacji, jak do aparatu daleko to nawet telefonem